Czas na Łotwę? Rząd w Rydze wprowadził tryb „sytuacji nadzwyczajnej” na pograniczu

Tej nocy na granicy z Białorusią zatrzymano 65 migrantów.

W nocy z 9 na 10 sierpnia łotewskie służby graniczne zatrzymały 65 cudzoziemców, które nielegalnie przekroczyły granicę państwową od strony Białorusi. A w ciągu całej minionej doby ich liczba wyniosła ok. 200 osób. Dane te przytoczył gen. Guntis Pujāts, szef Państwowej Służby Granicznej. Poinformował on też, że w ośrodkach dla uchodźców praktycznie nie ma już miejsc, więc nowo przybyłych trzeba będzie kwaterować w namiotach. W pierwszej kolejności namioty będą rozbijane w pobliżu granicy.

Guntis Pujāts, szef Państwowej Służby Granicznej Łotwy. Zdj. delfi.lv

Gen. Pujāts podkreśla, że migranci przybywają z Białorusi w dużych grupach, co świadczy o tym, że ich przemieszczanie się ma zorganizowany charakter.

Straż Graniczna: na granicy z Białorusią zatrzymano „duże grupy cudzoziemców”

Kilkakrotnie granicę przekraczano w grupach przekraczających 30 osób, a wielu z zatrzymanych nawet nie wie, że trafiło na Łotwę: byli przekonani, że przedostali się do Niemiec.

W celu ochrony granicy władze w Rydze wzmocniły kontrolę granic oraz zmobilizowały dodatkowe siły straży granicznej oraz wojska. Są tam też już pierwsi funkcjonariusze Frontexu. Dziś na pograniczu wprowadzono tryb „sytuacji nadzwyczajnej”, co oznacza, że tereny te mogą patrolować także wojskowi.

Na granicy Łotwy i Białorusi. Zdj. rs.gov.lv

Liczba migrantów – głównie obywateli Iraku i Afganistanu – próbujących przedostać się z Białorusi na Łotwę gwałtownie wzrasta od 6 sierpnia. Trzy dni wcześniej ze swojej granicy zaczęli zawracać ich na Białoruś Litwini.

Służba graniczna Litwy zaczęła zawracać migrantów na Białoruś

ad, cez/belsat.eu wg delfi.lv

Wiadomości