Rau: Polska czeka na wyjaśnienia USA co do Nord Stream 2

Minister spraw zagranicznych Zbigniew Rau powiedział w czasie wizyty w Rydze, że on i inni ministrowie z tej części Europy o zmianie stanowiska USA w sprawie Nord Stream 2 dowiedzieli się z mediów.

Zbigniew Rau w rozmowie z dziennikarzami podkreślił, że decyzja amerykańskiej administracji o odstąpieniu od nakładania sankcji na firmy zaangażowane w budowę Nord Stream 2 nie może cieszyć się zrozumieniem i wsparciem strony polskiej.

Zauważył, że gazociąg dzieli politycznie członków Unii Europejskiej i NATO dlatego, że prowadzi do realizacji ekonomicznych interesów Niemiec, splecionych z interesami Rosji, a jego kosztem będzie bezpieczeństwo regionu, w tym Ukrainy czy Polski.

– Kiedy nawiązywaliśmy kontakty z obecną administracją amerykańską, a ja osobiście z sekretarzem stanu Antonym Blinkenem, strona amerykańska potwierdzała, że nie będzie się działo nic o nas bez nas, że wszystkie decyzje będą konsultowane – mówił Rau.

USA: Pracujemy z Niemcami, by ograniczyć negatywne skutki Nord Stream 2

Minister Rau ocenił, że zaskakujące jest to, że konsultowani są przez administrację amerykańską politycy z innej części Europy w kontekście bezpieczeństwa wschodniej flanki.

– Trudno to odbierać jako przykładny model współpracy i bardzo czekamy na amerykańskie wyjaśnienia w tej sprawie – powiedział.

Dziś operator rosyjsko-niemieckiego projektu, Nord Stream 2 AG poinformował, że morska część pierwszej nitki Nord Stream 2 została technicznie ukończona. 4 kwietnia zakończono układanie rur. Dziś dokonano ich spojenia: morskie sekcje gazociągu układane od strony Rosji oraz Niemiec zostały ze sobą połączone. Jutro na pierwszej nitce gazociągu rozpoczną się prace związane z zapełnianiem rur surowcem.

Niemiecki rząd: Ukraina powinna pozostać krajem tranzytowym dla rosyjskiego gazu

Pytany, czyim głosem może być Polska na szczycie NATO, który odbędzie się w poniedziałek 14 czerwca, bo prezydent Andrzej Duda w Gruzji zapewniał o poparciu proeuropejskich, pronatowskich aspiracji tego kraju, a podobne zapowiedzi padały w kierunku Ukrainy.

– Polska nie zmienia swojego zdania, jeśli chodzi o zasadniczy element polityki NATO, mianowicie chodzi tu o politykę otwartych drzwi. My byliśmy i będziemy zwolennikami takiej właśnie polityki. Kiedy mówimy o otwartych drzwiach, mamy oczywiście na myśli przede wszystkim naszych wschodnich sąsiadów – oświadczył Rau.

Dodał, że budowa konsensusu w tej sprawie jest dziś niemożliwa.

– To jest najbardziej dramatyczny moment, że w tej konstelacji politycznej, przy takim biegu zdarzeń i wydarzeń nie jesteśmy w stanie rozwiązać tego problemu – powiedział.

Większość Ukraińców uważa, że między Ukrainą i Rosją trwa wojna SONDAŻ

Jak zaznaczył, Ukraina wobec coraz bardziej realnych zagrożeń ma nie tylko prawo się bronić, ale zgodnie z Kartą Narodów Zjednoczonych ma prawo oczekiwać wsparcia i zwrócić się o takie wsparcie do innych państw.

– Wszystko wskazuje na to, że to wsparcie nie będzie oznaczało rychłej, atlantyckiej perspektywy – podkreślił szef MSZ.

Minister Rau został także proszony o komentarz w sprawie zaproszenia prezydent USA Joe Bidena dla prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego do złożenia wizyty w Białym Domu latem, ale po genewskim spotkaniu Bidena z prezydentem Federacji Rosyjskiej Władimirem Putinem.

– To była bardzo dobra decyzja, jeżeli chodzi o zaproszenie pana prezydenta Zełenskiego, tylko kolejność tych spotkań jest bez wątpienia niewłaściwa – ocenił.

Biden zaprosił Zełenskiego do Białego Domu w lipcu

pp/belsat.eu wg PAP

Wiadomości