Roskomnadzor zaczął spowalniać prędkość Twittera w Rosji. Pojawiły się przy tym problemy z państwowymi serwisami

Rosyjski regulator mediów i internetu oznajmił, że jest to odpowiedź na nieusuwanie przez Twittera materiałów zawierających zakazane treści. W tym samym czasie doszło do zakłóceń w działaniu portali internetowych niektórych urzędów państwowych.

Jeśli Twitter nadal będzie ignorował wymogi przewidziane w rosyjskim prawie, to możliwe są dalsze kroki, łącznie z zablokowaniem serwisu – oświadczył Roskomnadzor.

Regulator wyjaśnił w komunikacie, że prędkość działania Twittera zostanie spowolniona na stu procentach urządzeń mobilnych i na 50 procentach urządzeń stacjonarnych.

Moskwa oskarża Twittera

Urząd oświadczył, że mimo jego żądań Twitter nie usunął łącznie 3168 materiałów zawierających treści zakazane. Wśród tych materiałów ponad 2,5 tysiąca zawierało „wezwania do nastolatków, by popełniali samobójstwa”, 450 materiałów – pornografię dziecięcą, a 149 – informacje na temat zażywania narkotyków.

Jednocześnie rosyjscy internauci skarżą się na problemy z otworzeniem strony internetowej Kremla, rządu i parlamentu. Problemów z otwarciem oficjalnego portalu prezydenta, kremlin.ru, nie ma korespondentka PAP w Moskwie. Niemniej, według portalu Meduza strona ta przestała się otwierać u wielu użytkowników w Rosji i za granicą. Jednocześnie, jak przekonała się PAP, nieosiągalne są witryny Komitetu Śledczego Federacji Rosyjskiej (sledcom.ru), ministerstwa gospodarki (economy.gov.ru) i państwowego regulatora mediów i internetu, urzędu Roskomnadzor (rkn.gov.ru). Przyczyny zakłóceń nie są znane

Rosyjskie władze domagają się usunięcia z internetu wezwań do protestów ws. Nawalnego

1 marca br. Roskomnadzor oskarżył serwis o „notoryczne naruszanie ustawodawstwa rosyjskiego” i oznajmił, że Twitter od 2017 roku nie usunął ponad 2,8 tys. materiałów zawierających zakazane treści. Urząd oświadczył, że skierował dotąd do Twittera ponad 28 tys. żądań dotyczących usunięcia zakazanych informacji. Oznacza to tym samym, że w 90 proc. Twitter przychylił się do sugestii Moskwy.

Rosyjski regulator nieraz wyrażał pretensje pod adresem Twittera i innych serwisów internetowych. W ostatnich tygodniach żądał od nich usuwania apeli zachęcających nastolatków do udziału w opozycyjnych demonstracjach.

Przed rokiem sąd na żądanie Roskomnadzoru nałożył grzywnę na Twittera i Facebooka za odmowę zlokalizowania w Rosji danych użytkowników tych serwisów.

W rosyjskich szkołach internet będzie cenzurowany

pp/belsat.eu wg PAP

Wiadomości