Sprawę „ekstremizmu” białoruskiej flagi rozstrzygnie sąd?

Prokuratura Generalna Białorusi skomentowała apele obywateli, którzy stanęli w obronie biało-czerwono-białej flagi narodowej.

W wydanym oświadczeniu czytamy, że “uznanie materiałów za ekstremistyczne odbywa się w sądzie, zgodnie z ustawą Republiki Białoruś O przeciwdziałaniu ekstremizmowi”. Nie podano przy tym, czy sprawa została przekazana do sądu.

Wcześniej Prokuratura Generalna poinformowała, że przygotowuje dokumenty do uznania biało-czerwono-białej historycznej flagi narodowej za ekstremistyczną. Prokuratura miała się tym zająć “na wniosek stu nieobojętnych obywateli”. Wcześniej rządzący Białorusią Alaksandr Łukaszenka nazywał tą flagę “faszystowską” i zapowiadał usunięcie jej z przestrzeni publicznej.

Władze Białorusi zakażą używania flagi narodowej?

W obronie flagi narodowej stanęli Białorusini – wychodząc w proteście na ulice, ale też zbierając podpisy pod petycjami. Pod “ogólnonarodową” petycją podpisały się ponad 103 tysiące osób.

Głos w sprawie zabrali też białoruscy historycy. Podkreślili oni, że biało-czerwono-biała flaga jest uznawana za symbol narodowy od ponad stu lat, a używanie jej przez kolaborantów nie umniejsza jej znaczenia dla białoruskiej historii i białoruskiego narodu. Pod listem otwartym historyków podpisało się 861 osób.

Białoruscy historycy bronią flagi narodowej przed prokuraturą

jap,pj/belsat.eu

Wiadomości