Sytuacja na granicy: migranci z Indii sforsowali rzekę Świsłocz

Dziś w Komendzie Głównej Straży Granicznej odbyła się konferencja por. Anny Michalskiej. Podczas niej rzeczniczka SG poinformowała o wydarzeniach na granicy polsko-białoruskiej z ostatnich dni. Przekazała także informacje dotyczące zdrowia rannej funkcjonariuszki.

– Wczoraj zatrzymaliśmy dwóch obywateli Indii, którzy przedostali się przez rzekę Świsłocz. Prawdopodobnie przeszli ją w miejscu, gdzie jest płytko. Osoby miały przemoczone ubrania. Nic nie wskazuje na to, że przedostali się na pontonach. Została im udzielona wszelka niezbędna pomoc. Przede wszystkim dostali ubrania i ciepłe posiłki – mówiła rzeczniczka SG.

Anna Michalska przekazała, że to zdarzenie miało miejsce na odcinku ochranianym przez placówkę Straży Granicznej w Bobrownikach.

– Nie jest to pierwsze tego typu zdarzenie, kiedy w ostatnich dniach osoby próbują się przedostać przez rzekę Świsłocz. Przechodząc ją w miejscach, gdzie jest płytko, bądź przeprawiając się na pontonach – podkreśliła.

SG: białoruskie służby próbują przerzucać migrantów przez rzekę Świsłocz

Rzeczniczka Straży Granicznej opisała też przypadki, kiedy to wolontariusze i mieszkańcy pogranicza zgłaszają odnalezienie migrantów chcących ubiegać się o azyl w Polsce.

– Wczoraj około godziny 14.30 obywatelka Polski przekazała nam, że jest razem z rodziną – obywatelami Syrii. Rodzice w wieku 47 i 44 lata oraz dzieci – najstarsze 16 lat, najmłodsze 3 lata. Te osoby zadeklarowały, że chcą ubiegać się o ochronę międzynarodową. W obecności tłumacza te wnioski będą przyjmowane. Być może już teraz ten tłumacz jest już na miejscu – powiedziała Michalska.

Michalska podała, że ostatniej doby polsko-białoruską granicę próbowało nielegalnie przekroczyć 49 osób. Doszło do próby siłowego forsowania granicy. O godz. 5.20 w okolicy Mielnika grupa 5-6 osób usiłowała sforsować granicę polsko-białoruską. Oprócz cudzoziemców obecne były też osoby w wojskowych mundurach białoruskich. Przecięta została concertina. Trzy osoby przeszły na stronę polską, zostały zatrzymane i odstawione na granicę.

– W stronę polskich funkcjonariuszy rzucane były kamienie i kłody drewna. Strażnicy oślepiani byli latarkami i laserami – dodała.

“Granicę z Ukrainą łatwiej przejść niż z Polską”. Białoruski pogranicznik o możliwości przeniesienia kryzysu migracyjnego

Podczas podobnego zajścia w nocy z soboty na niedzielę poszkodowana została funkcjonariuszka Straży Granicznej, w którą rzucono petardą. Wczoraj Straż Graniczna poinformowała, że ranna trafiła do szpitala.

Por. Michalska podała, że ranna funkcjonariuszka została przewieziona do szpitala w Białymstoku, gdzie przechodzi kolejne badania.

– Kobieta ma złamany nos – potwierdziła rzeczniczka.

W zeszłym roku Straż Graniczna zanotowała niemal 40 tys. prób nielegalnego przekroczenia granicy polsko-białoruskiej. W grudniu odnotowano 1,7 tys. prób nielegalnego przekroczenia granicy, w listopadzie 8,9 tys., w październiku 17,5 tys., we wrześniu 7,7 tys., zaś w sierpniu 3,5 tys.

Od 1 grudnia do 1 marca 2022 r. na terenie przy granicy z Białorusią obowiązuje zakaz przebywania. Obejmuje on 115 miejscowości województwa podlaskiego i 68 miejscowości województwa lubelskiego.

„Łukaszenka już swoje ugrał”. Byli białoruscy dyplomaci o kryzysie migracyjnym

pj/belsat.eu wg PAP

Wiadomości