USA, Wielka Brytania i Kanada wprowadzają nowe sankcje. Łukaszenka: „Udławcie się nimi!”

Prezydent USA Joe Biden ogłosił dziś nowe sankcje przeciwko Białorusi. W koordynacji z Waszyngtonem nowe restrykcje przeciwko reżimowi w Mińsku wprowadziła też Ottawa oraz Londyn.

Na liście – oligarchowie i przemysłowe giganty

Amerykańskie sankcje obejmują 27 osób i 17 podmiotów, w tym m.in. oligarchów bliskich Alaksandrowi Łukaszence, Narodowy Komitet Olimpijski Białorusi oraz dwa kluczowe przedsiębiorstwa państwowe.

Jak poinformował w oświadczeniu amerykański resort finansów, głównym celem nowej serii sankcji, wprowadzonych w rocznicę sfałszowanych wyborów prezydenckich na Białorusi, są oligarchowie i biznesmeni, nazywani „portfelami Łukaszenki”. Chodzi m.in. o barona naftowego Mikałaja Warabieja, magnata tytoniowego Alaksieja Aleksina oraz zarejestrowane na Cyprze spółki należące do budowlanego imperium bliskiego Łukaszence serbskiego biznesmena Nebojszy Karicia.

Na liście objętych sankcjami znalazły się też dwie kolejne firmy państwowe – gigant przemysłu potasowego Biełaruskalij oraz Grodzieńską Fabryka Tytoniowa „Niemen”. Restrykcjami objęto również byłych i obecnych szefów tych firm.

Objęty sankcjami białoruski oligarcha Aleksin sprzedaje swoje banki

Nowe sankcje nałożono też na Narodowy Komitet Olimpijski Białorusi w związku z brakiem ochrony protestujących sportowców oraz oskarżeniami, że kierowana przez syna Łukaszenki – Wiktara, instytucja służy omijaniu sankcji i praniu pieniędzy. Restrykcjami objęto także kolejnych przedstawicieli aparatu represji, a także tych odpowiedzialnych za zmuszenie do lądowania samolotu Ryanair z Aten do Wilna w celu zatrzymania dziennikarza Ramana Pratasiewicza i jego partnerki Sofii Sapiegi.

„Casus Cimanouskiej”: inni białoruscy sportowcy też nie chcą wracać do kraju

Biden: „Wspieramy naród białoruski”

Wprowadzone przepisy oznaczają m.in. zamrożenie ich aktywów na terenie USA oraz zakaz dokonywania transakcji z osobami i podmiotami z USA oraz za pośrednictwem amerykańskich firm i systemów.

– Od zatrzymywania tysięcy pokojowych demonstrantów, przez więzienie ponad 500 aktywistów, przywódców społeczeństwa obywatelskiego i dziennikarzy jako więźniów politycznych, po zmuszanie do lądowania międzynarodowego lotu w afroncie dla globalnych norm, działania reżimu Łukaszenki są bezprawnymi wysiłkami, by utrzymać się przy władzy za każdą cenę. Odpowiedzialnością wszystkich, którzy dbają o prawa człowieka, wolne i uczciwe wybory i wolność słowa jest sprzeciwianie się tym represjom – oznajmił prezydent Biden.

Swiatłana Cichanouskaja spotkała się z Joe Bidenem

Prezydent podpisał przy tym rozporządzenie umożliwiające dodatkowe rozszerzenie sankcji.

– Jak powiedziałem liderce białoruskiej opozycji, Swiatłanie Cichanouskiej, wspieramy naród białoruski w jego odważnym realizowaniu demokratycznych aspiracji – przypomniał Biden.

Cichanouskaja podczas niedawnej wizyty w USA miała przekazać Bidenowi i przedstawicielom jego administracji listę osób i podmiotów, które powinny zostać objęte restrykcjami. Wspominała też o sankcjach sektorowych, obejmujących najważniejsze gałęzie białoruskiego przemysłu, choć na ten krok Waszyngton – w odróżnieniu od Unii Europejskiej – jeszcze się nie zdecydował.

Kreml „uspokaja”: spotkanie Bidena z Cichanouską nie wpłynie na sytuację w Białorusi

W poniedziałek, w koordynacji z USA, sankcje przeciwko reżimowi Łukaszenki wprowadziły też Kanada i Wielka Brytania. Brytyjski pakiet obejmuje m.in. zakaz importu białoruskich nawozów potasowych oraz produktów naftowych, co ma zmniejszyć dochody władz w Mińsku.

Raab: „Wielka Brytania nie będzie akceptować działań Łukaszenki”

Sankcje gospodarcze obejmują zakaz importu z Białorusi potażu, produktów ropopochodnych i towarów wykorzystywanych do produkcji papierosów, zakaz bezpośredniej lub pośredniej sprzedaży, dostarczania, przekazywania lub eksportu na Białoruś sprzętu, technologii lub oprogramowania przeznaczonego do monitorowania lub przechwytywania wiadomości w internecie i wiadomości komunikacji telefonicznej oraz towarów podwójnego zastosowania i technologii do celów wojskowych.

Białoruskie i rosyjskie wojsko stawi opór „agresji na Państwo Związkowe”. Już we wrześniu

Sankcje finansowe zakazują nabywania zbywalnych papierów wartościowych i instrumentów rynku pieniężnego emitowanych przez państwo białoruskie, jak również emitowanych przez banki państwowe, oraz udzielania im pożyczek. Ponadto wprowadzony zostaje zakaz świadczenia usług ubezpieczeniowych i asekuracyjnych na rzecz białoruskich organów państwowych.

W ramach ogłoszonego pakietu białoruscy przewoźnicy lotniczy będą mieli zakaz przelotu przez brytyjską przestrzeń powietrzną i lądowania w Wielkiej Brytanii, zaś brytyjskie firmy nie będą mogły udzielać pomocy technicznej flocie luksusowych samolotów należących do Łukaszenki i osób z jego najbliższego otoczenia.

Rolls-Royce rezygnuje ze współpracy z BiełAZem

– Reżim Łukaszenki nadal dławi demokrację i łamie prawa człowieka na Białorusi. Te sankcje pokazują, że Wielka Brytania nie będzie akceptować działań Łukaszenki od czasu sfałszowanych wyborów. Produkty państwowego przemysłu Łukaszenki nie będą sprzedawane w Wielkiej Brytanii, a nasze firmy lotnicze i kosmiczne nie dotkną jego floty luksusowych samolotów – oświadczył brytyjski minister spraw zagranicznych Dominic Raab.

Jak podkreśliło brytyjskie MSZ, sankcje są starannie ukierunkowane na wywarcie presji na Łukaszenkę, instytucje państwowe i osoby z jego otoczenia, przy maksymalnym ograniczeniu, na ile to możliwe, wszelkich niezamierzonych konsekwencji dla mieszkańców Białorusi.

Brytyjskie firmy nie wykluczają zmiany polityki wobec białoruskich partnerów

Łukaszenka: „Rozpętacie trzecią wojnę światową!”

– Kto dzisiaj wprowadził sankcje, Wielka Brytania? Bóg z wami, udławcie się tymi sankcjami – skomentował wiadomości z Londynu Alaksandr Łukaszenka na dzisiejszej konferencji prasowej. – Nic wspólnego z tą Wielką Brytanią mieć nie chcemy. To amerykańscy lokaje.

Jednocześnie w charakterystyczny dla siebie sposób apelował o zapanowanie nad emocjami i szukanie wyjścia z obecnej sytuacji.

– A sankcje wprowadzajcie. Pożyjemy, zobaczymy, do czego to doprowadzi, jeśli nie pójdziecie po rozum do głowy – ostrzegał.

Po raz kolejny postraszył też przywódców Zachodu trzecią wojną światową.

– Posłuchajcie, rozpętacie trzecią wojnę światową. Do tego chcecie popchnąć nas i Rosjan? Chcecie zwyciężyć w tej wojnie? W niej nie będzie zwycięzców, a jeśli będą, to nie będziecie to wy. Dlatego dopóki jeszcze cierpliwie to znosimy, siądźmy do stołu i zacznijmy rozmowę o tym, jak wyjść z tej sytuacji – powiedział.

Łukaszenka straszy trzecią wojny światowej, do której „dąży Zachód”

cez/belsat.eu wg PAP, inf. wł

Wiadomości