Litwa wzmacnia też kontrolę granicy z Polską. Powód: napływ nielegalnych migrantów

Uszczelnienie granicy zapowiedział dziś szef litewskich pograniczników Rustamas Liubajevas.

– Przede wszystkim mówimy o wzmożonej obserwacji granicy, blokowaniu różnych dróg i ścieżek, wybiórczej kontroli przy granicy litewsko-polskiej, którą będą przeprowadzać funkcjonariusze służby granicznej i policja – oznajmił podczas konferencji prasowej szef litewskiej Służby Ochrony Granicy Państwowej.

Liubajevas przypomniał, że w tym roku Polska przekazała już Litwie 38 nielegalnych migrantów próbujących dotrzeć na Zachód, a którzy granicę Unii Europejskiej przekroczyli nielegalnie, przedostając się na Litwę z Białorusi.

– Są ludzie, którzy próbują wyjechać, ale oni też są zwracani (…) Polska zwróciła kilkadziesiąt osób, które przekroczyły granicę w ciągu ostatnich tygodni – skomentowała tę sytuację premier Ingrida Šimonyte. – Oczywiście, niektórym osobom udało się dotrzeć do innych krajów, ale z pewnością nie wszystkim.

Straż Graniczna wesprze Litwę i Łotwę najszybciej w sierpniu

Problem nielegalnej migracji na Litwie nasilił się w ostatnich miesiącach. W tym roku na Litwę z Białorusi próbowało bezprawnie przedostać się co najmniej 1 546 osób. W ubiegłym roku zatrzymano jedynie 81 migrantów. Wśród zatrzymanych są obywatele Iranu, Syrii, Białorusi, Rosji, Gwinei, Turcji, Si Lanki oraz krajów Afryki. Władze Litwy niejednokrotnie wyrażały opinię, że jest to forma wojny hybrydowej, zorganizowany biznes, w który zamieszani są białoruscy urzędnicy i funkcjonariusze.

Reżim w Mińsku wywołał kryzys migracyjny? Rosyjski MSZ bierze Łukaszenkę w obronę

W piątek na granicy litewsko-białoruskiej rozpoczęto wznoszenie zasiek typu concertina, podjęto też decyzję o rozpoczęciu budowy płotu granicznego. Granicy z Białorusią strzegą litewscy pogranicznicy od miesiąca wspomagani przez funkcjonariuszy ze Służby Bezpieczeństwa Publicznego, Związku Strzelców. W sobotę dołączy do nich 260 litewskich żołnierzy.

Litwa: granicę w Druskiennikach zabezpieczy drut kolczasty i policja z Estonii

Od tygodnia granicę patroluje sześcioro funkcjonariuszy Frontexu z Francji, Węgier i Niemiec. Docelowo liczba ta ma wzrosnąć. W lipcu funkcjonariuszy ma być 30. Litwa ściąga też swoich funkcjonariuszy z innych misji Frontexu.

cez/belsat.eu wg PAP

Wiadomości