W oczekiwaniu na polską wizę: tysiące chętnych, niewiele miejsc


Polska coraz częściej odmawia Białorusinom wiz pracowniczych, a ostatnio podniesiono również opłatę konsularną za ponowne rozpatrzenie wniosku o wizę do 135 euro. O ile na początku roku w centrach wizowych na Białorusi ustawiały się ogromne kolejki, to teraz przychodzą nieliczni. Można by pomyśleć, że mniej osób chce otrzymać wizę, ale, jak mówią nasze źródła, powodem nie jest spadek zainteresowania wizami do Polski. Osób pragnących uzyskać wizy jest tak wiele, że nawet płatni pośrednicy nie są już w stanie pomóc. Dlaczego tak się dzieje i jak długo to potrwa? Wyjaśniamy.

wizy polska bialorus wizy do polski dla bialorusinow problemy z wizami
Zdjęcie ilustracyjne. Kolejka przed komisją wyborczą w dniu wyborów prezydenckich 9 sierpnia 2020 roku. Mińsk, Białoruś.
Zdj: TUT.by

Osoby, którym odmówiono wydania polskiej wizy kategorii D, będą musiały zapłacić 135 euro (ok. 580 zł) za drugą próbę zamiast dotychczasowych 80 euro (ok. 340 zł). To o 60 proc. drożej, podczas gdy uzyskanie wizy nie zostało w żaden sposób uproszczone.

Sytuację skomentowali przedstawiciele centrum wizowego VFS.GLOBAL, które pośredniczy w wydawaniu wiz 67 krajów, w tym Polski.

– Opłata dla obywateli Białorusi ubiegających się o wizę krajową na terytorium Republiki Białorusi pozostaje na tym samym poziomie (35 euro). Zmianie uległa jedynie opłata za ponowne rozpatrzenie wniosku o wizę krajową [do Polski]. Opłata za rozpatrzenie wniosku o wydanie wizy Schengen (typ C), a także za przyjęcie i rozpatrzenie wniosku o ponowne rozpatrzenie wniosku o wydanie wizy Schengen pozostaje bez zmian.

Cena ma znaczenie, ale to nie ona sprawia, że niektórzy Białorusini nie mogą wyjechać za granicę. Głównym problemem jest zapis na spotkanie w celu złożenia kompletu dokumentów. Nasza rozmówczyni pragnąca zachować anonimowość od pół roku stara się o wizę umożliwiającą jej powrót do miejsca stałego zamieszkania w Warszawie.

– Planowałam, że wyrobienie nowej wizy zajmie mi półtora miesiąca. Po tym, jak zawieszono program dla specjalistów IT (Poland Business Harbour) z którego korzystałam, zdecydowałam się ubiegać o wizę pracowniczą, ale proces rekrutacji zajął mi ponad trzy miesiące. Koniec końców nie udało mi się zapisać – powiedziała.

Wiadomości
MSZ: program Poland. Business Harbour nie spełnił pokładanych w nim nadziei
2024.01.26 17:12

W ciągu tych sześciu miesięcy wiele się zmieniło. Liczba pracowników konsulatów została zredukowana do minimum, a co za tym idzie, zmalała też liczba wydawanych przez nich wiz. Program Poland Business Harbour został zawieszony na czas trwania śledztwa w sprawie tzw. afery wizowej.

Centra wprowadziły weryfikację twarzy za pomocą paszportu i selfie, co miało wyeliminować udział pośredników w rezerwowaniu terminów. Zdecydowano, że wizy Schengen będą wydawane tylko osobom zaproszonym z Polski. Na krótko przed tym wznowiono jednak ofertę dla turystów. Konsulaty przyjmują dokumenty w gotowych pakietach – z oddziałów centrum wizowego. Na stronie centrum większość osób pozostawiło negatywne komentarze.

– Kiedy zadzwoniłam do centrum wizowego i powiedziałam, że ich strona nie działa i nie da się samodzielnie zarejestrować, poradzono mi, abym zmieniła adres IP, spróbowała poprzez połączenie wifi czy z innego komputera, generalnie, żeby spróbować wszystkiego. Inaczej nie mogą pomóc – podkreśliła nasza rozmówczyni.

Wiadomości
Polska przestała wydawać Białorusinom wizy na podstawie programu Polish Business Harbour
2024.01.26 13:38

Najtrudniej jest złapać wolne miejsce przez stronę centrum wizowego VFS.GLOBAL. Jeśli uda się tego dokonać, wnioskodawca jest identyfikowany przez system bankowy, po czym otrzymuje kod ważny przez godzinę. Za jego pomocą teoretycznie rejestruje się po prostu w centrum wizowym, przechodzi weryfikację online (zdjęcie paszportowe plus twarz w czasie rzeczywistym). Potwierdza wpis i otrzymuje e-mail z datą i godziną, kiedy powinien złożyć dokumenty.

Польская віза ў пашпарце
Zdjęcie ilustracyjne. Polska wiza w paszporcie.
Zdj: Biełsat

Jednak w praktyce system blokuje wnioskodawców na każdym etapie. Na przykład pojawia się komunikat „Wystąpił błąd. Prosimy spróbować ponownie za jakiś czas” – i tak przez cały miesiąc. Albo „Weryfikacja fotografii nie jest w tej chwili możliwa. Prosimy o kontakt z obsługą klienta”. Na infolinię nie da się jednak dodzwonić – w odpowiedzi jest tylko cisza.

– 24 maja opublikowali daty składania wniosków w Grodnie i natychmiast weryfikacja nowego zdjęcia paszportowego i selfie przestała działać. Osoby pełnoletnie nie mogły się zarejestrować, ponieważ weryfikacja po prostu nie działała. 30 maja zostały opublikowane daty dla Mińska. Ludzie po prostu nie mogli wybrać terminu. Strona działała z błędami – dodała kobieta.

Wiadomości
Rozmowa Sikorski-Cichanouskaja: o sankcjach, wizach i więźniach politycznych
2024.04.12 19:50

Nastassia jest pośrednikiem wizowym. Jeszcze rok temu wśród jej klientów przeważały osoby, którym nie chciało się tego robić samemu. Teraz zwracają się do niej ci, którzy już nie mają siły dłużej próbować.

Średni koszt rejestracji dla wizy krajowej wynosi 200-400 białoruskich rubli (ok. 240-480 zł). Za wizę Schengen trzeba zapłacić pośrednikowi 600 rubli (ok. 730 zł), a jeśli ktoś rejestruje się po raz pierwszy, będzie musiał zapłacić kolejne 200 rubli (241 zł). W niektórych agencjach ceny są wielokrotnie wyższe (obejmują wypełnienie wniosku i zaproszenie ze strony polskiej).

Ale w nowej sytuacji szczęście potrzebne jest również „pośrednikom”, którzy muszą ominąć dwuetapową weryfikację i walczyć o terminy złożenia wniosku, których jest znacznie mniej niż osób chcących uzyskać wizę.

– Jak z tym walczyć? Z tego, co widzę, istnieją duże czaty na Telegramie, takie jak Visa Catch, który ma 11 tys. członków. Pojawiają się tam apele, by pisać do konsulatu, do polskiego MSZ, że utrudnili nam życie. Bo część techniczna nie działa tak, jak powinna. Albo powinni ją zmienić, albo w jakiś sposób ulepszyć jej działanie – uważa Nastassia.

Ministerstwa i instytucje zaangażowane w politykę wizową są świadome sytuacji. Ambasador Polski w Mińsku Artur Michalski (odwołany przez białoruskie władze musiał wyjechać z Białorusi, obecnie jest przedstawicielem Ministerstwa Spraw Zagranicznych ds. współpracy z białoruskimi siłami demokratycznymi) prosi o cierpliwość.

– Rozumiem, że w indywidualnych przypadkach mogą pojawić się pewne frustracje, bo polityka wizowa i cała procedura wydawania wiz jest bardzo skomplikowana. Ale istnieją przepisy Schengen. Wpływ na to ma tzw. afera wizowa, z którą mamy do czynienia w Polsce. Jej istota nie dotyczy Białorusi, ale w pewnym stopniu zaostrzenie pewnych procedur dotyka również Białorusinów. To wymaga dużo cierpliwości i dużo pracy. Polacy są nastawieni do Białorusinów bardzo przyjaźnie – powiedział Michalski.

Wywiad
O byciu ambasadorem na wygnaniu, relacjach polsko-białoruskich i opozycji. Wywiad z Arturem Michalskim
2023.09.19 15:12
Kontekst
Afera wizowa w Polsce wybuchła we wrześniu ubiegłego roku, kiedy służby specjalne ujawniły tysiące przypadków nielegalnego wydawania wiz osobom z Azji i Afryki. Otrzymywali oni wizy na pracę i studia w Polsce z pominięciem odpowiednich procedur, migrowali też na podstawie wydanych dokumentów do innych krajów strefy Schengen. Wśród podejrzanych o korupcję jest były wiceminister spraw zagranicznych, kilku konsulów i innych urzędników. Niedawno przed komisją sejmową w tej sprawie przesłuchiwano byłego premiera Mateusza Morawieckiego. Śledztwo jest w toku, dlatego krajowe placówki konsularne działają bardzo ostrożnie i powoli.

– Podczas spotkania w polskim MSZ z dyrektorem Departamentu Konsularnego otrzymaliśmy informację, że kontrola odbywa się również na poziomie polskiej Najwyższej Izby Kontroli. Na podstawie wyników tej kontroli zostaną wydane rekomendacje dotyczące programu Poland Business Harbour, który miał umożliwiać białoruskim biznesmenom na łatwiejsze uzyskanie wiz – powiedział Paweł Łatuszka, szef białoruskiego opozycyjnego Narodowego Zarządu Antykryzysowego i członek Rady Koordynacyjnej.

Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych przyjęło propozycje białoruskiego biznesu z prośbą o ich uwzględnienie przy rewizji programu. Ale kiedy?

– Polski rząd i MSZ planują zainicjować zmiany w przepisach wizowych. Zostaną one opublikowane. A my jako przedstawiciele społeczeństwa również będziemy mieli możliwość przedstawienia naszych propozycji, poprawek i rekomendacji. Teraz ważne jest, abyśmy zgrupowali te propozycje oraz rekomendacje i przekazali je stronie polskiej, aby mogli oni wziąć je pod uwagę – dodał Łatuszka.

Ugrupowanie Pawła Łatuszki w Radzie Koordynacyjnej (alternatywny białoruski parlament) promowało projekt wzmocnienia współpracy sił demokratycznych z rządami Polski, Litwy i Łotwy – w celu uproszczenia procesu uzyskiwania wiz i przekraczania granicy przez Białorusinów.

Wiadomości
“Wolna Białoruś jest racją stanu RP” Cichanouskaja spotkała się z marszałkami Sejmu i Senatu
2024.01.09 15:27

Julia Ciapluk, ksz/ belsat.eu

Aktualności