Transport ropy rurociągiem Przyjaźń wstrzymany na 4 dni

Poinformował o tym rosyjski operator Transnieft. Informację potwierdził polski operator – PERN.

Transnieft przekazał, że Homeltransnafta Przyjaźń (białoruski operator rurociągi Przyjaźń) od południa 9 czerwca wstrzymuje na cztery doby tłoczenie ropy w kierunku Polski. Powodem są prace na białoruskim odcinku rurociągu.

– Od godz. 12.00 w dniu dzisiejszym, Homeltransnafta wstrzymuje transport na 96 godzin w kierunku Adamowo-Zastawy w celu przeprowadzenia zaplanowanych prac na białoruskim odcinku rurociągu Przyjaźń – powiedział rzecznik Transnieftu Igor Diomin.

Prezydent USA przedłużył o rok sankcje wobec przedstawicieli władz Białorusi

Wstrzymanie tłoczeń ropy z Białorusi jest zgodne z przekazanym przez Transnieft miesięcznym harmonogramem do PERN i do klientów w Polsce i Niemczech – poinformował PERN.

– Ponowne wznowienie tłoczeń zaplanowane jest 12 czerwca. Operacje w systemie PERN są realizowane na bieżąco z zapasów handlowych zgromadzonych przez klientów oraz dostaw morskich – podał PERN w komunikacie.

Jak dodano, przerwy technologiczne w dostawach ze wschodu, trwające 1-3 dni, są rutynowe i występują praktycznie w każdym miesiącu, o czym PERN jest informowany w ramach miesięcznych planów dostaw.

USA: Pracujemy z Niemcami, by ograniczyć negatywne skutki Nord Stream 2

Białoruskie władze niejednokrotnie jednak wykorzystywały konieczność „remontu ropociągu” jako argument w gospodarczych sporach z Rosją. Po raz ostatni do zmniejszenia tranzytu doszło na w połowie stycznia 2020 r. Remont ropociągu „Drużba” rozpoczął się w sytuacji sporu Mińska i Moskwy w sprawie cen ropy i braku podpisania długoterminowej umowy na dostawy.

Białoruś wstrzymuje częściowo tranzyt rosyjskiej ropy do Polski. Remontuje ropociąg

Do zapowiedzi przerwania tranzytu doszło w kwietniu 2019 r., i również tłumaczono to koniecznością remontu urządzeń przesyłowych. Alaksandr Łukaszenka powiązał takie ewentualne kroki z karygodnym jego zdaniem postępowaniem Rosji wobec białoruskich przedsiębiorstw i towarów.

Wcześniej Rosja wstrzymała import jabłek z Białorusi, podejrzewając, że część z nich trafia do Rosji z Polski, na którą nałożono embargo na import żywności. Rosja, zakazując na wwóz unijnej żywności, w ten sposób odpowiedziała na zachodnie sankcje za aneksję Krymu.

Białoruś przykręci rurę z rosyjską ropą. Łukaszenka wciela groźbę w życie?

pp, jb/belsat.eu wg PAP inf. własna

Wiadomości