Norwegia broni przed Rosjanami silników okrętowych

Zdj. Facebook/rrpowersystems

Rząd w Oslo wstrzymał dziś przejęcie od Rolls-Royce’a przez rosyjski koncern Transmaszholding firmy Bergen Engines, dostawcy silników okrętowych dla norweskiej marynarki wojennej. Powodem decyzji są obawy o bezpieczeństwo państwa.

– Umowa dotyczy kwestii, które mogą mieć znaczenie z punktu widzenia bezpieczeństwa narodowego. Chodzi m.in. o dostawy silników dla sił zbrojnych, ale sprawa wykracza poza sektor obronny – oświadczyła norweska minister sprawiedliwości Monica Maeland.

Maeland zapewniła, że „rząd chce zbadać wszystkie aspekty sprawy”. Nie wskazała daty zakończenia przeglądu umowy.

Firma Bergen Engines z siedzibą w Bergen w zachodniej Norwegii jest dostawcą silników dla norweskiej marynarki wojennej, straży przybrzeżnej oraz sprzętu dla wojsk innych krajów NATO. Dokonuje również przeglądów technicznych i napraw. W Bergen Engines powstał m.in. silnik dla okrętu Marjata, który wykonuje misje wywiadu elektronicznego na Morzu Barentsa przy granicy z Rosją. W 2014 roku jego chrzestną została obecna premier Norwegii Erna Solberg.

Norweski okręt Marjata. Zdj. Wikipedia

Według szefa norweskich sił zbrojnych Eirika Kristoffersena, jeśli Bergen Engines ostatecznie trafi w ręce Rosjan, wojsko będzie musiało poszukać innego dostawcy. Wstrzymanie sprzedaży Bergen Engines jest możliwe na podstawie ustawy o bezpieczeństwie, która chroni interes państwa przed niepożądanymi inwestycjami zagranicznymi.

Według opozycji w norweskim parlamencie rząd działa za późno i pod presją opinii publicznej. Dotychczasowy właściciel Bergen Engines koncern Rolls-Royce 4 lutego poinformował, że z powodu kryzysu wywołanego koronawirusem zamierza sprzedać firmę spółce kontrolowanej przez rosyjski koncern Transmaszholding. Transakcja jest wyceniana na 150 mln euro i powinna zostać sfinalizowana w drugiej połowie roku.

O’Donnell: dlaczego niemieckie elity popierają budowę Nord Stream 2

cez/belsat.eu wg PAP

Wiadomości