Jak migranci przygotowywali się do wyruszenia z Mińska na granicę RAPORT WIDEO

W weekend pojawiło się coraz więcej znaków, że na Białorusi trwają przygotowania do radykalnego rozwiązania kwestii migrantów i doprowadzenia do tego, by sforsowali granice w wielkich grupach.

W sobotę w Mińsku jeden z naszych czytelników wysłał nam zdjęcie zgromadzenia migrantów z Bliskiego Wschodu przed Centrum Handlowym Galeria Mińsk w stolicy Białorusi. Na Białorusi podobne wydarzenie z udziałem białoruskich obywateli spotkałoby się z natychmiastową interwencją milicji i masowymi aresztami.

W grupie na facebooku „Kurdish News” jeszcze w piątek zjawił się wpis o sobotnim mitingu, który miał być poświęcony dotarciu na białorusko-polską granicę. W poście wzywa się wszystkich „Kurdów, Syryjczyków i innych Arabów” oraz „dzieci, kobiety, mężczyzn i młodzież”, by byli gotowi do ruszenia w drogę.

Potem na tym samym kanale pojawiła się informacja, że po przejściu granicy na imigrantów będą czekać autobusy, które zawiozą ich do Niemiec.

Otrzymaliśmy kolejne potwierdzenie, że migranci przygotowują się do trudnych warunków pogodowych w czasie przekraczania granicy. Czytelnik nadesłał nam zdjęcia i swoją relację z bazaru w podmińskich Żdanowiczach.

– 14 osób, w tym 2 dziewczyny, mówią po swojemu, chwalą się sobie zakupionymi wełnianymi skarpetkami, rękawiczkami i czapkami. Przybył (taxi) Yandex, zaczęli tam ładować śpiwory i duże plecaki, 4 osoby wsiadły do ​​samochodu i odjechały – tak opisał zdjęcia nasz nasz czytelnik

Tymczasem inny nasz sympatyk nadesłał filmik świadczące, że w Mińsku narasta problem z przyjezdnymi, którzy prawdopodobnie z braku pieniędzy są zmuszeni do życia na ulicy. Pokazuje on jedno z przejść podziemnych w Mińsku, zajętych przez nocujących tam migrantów. Chodzi o okolice hotelu „Jubilejnaja” w Mińsku. Ta należąca do Administracji Prezydenta Białorusi placówka, służy jako punkt przerzutowy dla imigrantów w ich drodze na granicę.

Podobne zdjęcie pojawiło się na profilu NEXTA w komunikatorze Telegram:

Fakt, że masa przyjezdnych powoduje realne problemy dla reżimu Łukaszenki może potwierdzić niecodzienny sms, który w niedzielę otrzymali abonenci białoruskiego dostawcy Internetu Kosmos TV. W powiadomieniu napisano, że ministerstwo zdrowia zaleca szczepienie się przeciw COVID-19 „Biorąc pod uwagę znaczący wzrost infekcji COVID-19 spowodowany tymczasowym pobytem obywateli państw Bliskiego Wschodu na terytorium Republiki Białoruś”.

Przedstawiciele firmy początkowo przyznali, że rzeczywiście była ona nadawcą takich powiadomień. Potwierdzili też, że SMS-y rozesłano „na prośbę” resortu zdrowia. Potem jednak narracja nagle się zmieniła – Kosmos TV zaczął przekonywać, że doszło do niefortunnej pomyłki.

SMS-owy skandal w Mińsku. Resort zdrowia ostrzega Białorusinów przed „obywatelami z Bliskiego Wschodu”?

Według białoruskiego dziennikarza Tadeusza Giczana po mitingu migranci ruszyli na granicę taksówkami, w takiej ilości, że zaczęły tworzyć się korki. Zdjęcia potwierdzające tę relację opublikował kanał na komunikatorze telegram NEXTA

W niedzielę pojawiły się także filmiki dokonywanych w dzień prób grupowego sforsowania granicy białorusko polskiej.

Na filmiku zamieszczonym przez Tadeusza Giczana widać, jak imigracji są siłą przepychani w kierunku polskiej granicy, a umundurowani i zamaskowani funkcjonariusze białoruskich struktur siłowych formują szpaler, uniemożliwiając im powrót w stronę Białorusi.

W poniedziałek stało się oczywiste, że ogromne kolumny migrantów zostały skierowane w kierunku granicy.

Białoruskie i rosyjskie media zaczęły rozpowszechniać nieprawdziwe informacje, że udało im się przekroczyć granicę.

Wielka grupa migrantów przy granicy z Polską. Odprowadzali ją uzbrojeni funkcjonariusze

jb/ belsat.eu

Wiadomości