Pokojowa Nagroda Nobla dla dziennikarzy z Filipin i Rosji

Norweski Komitet Noblowski ogłosił dziś laureatów Pokojowej Nagrody Nobla. Otrzymali ją założyciele niezależnych mediów Maria Ressa z Filipin i Dmitrij Muratow z Rosji, którzy nagłaśniają łamanie praw człowieka i niszczenie wolności słowa w swoich państwach.

Maria Ressa to dziennikarka śledcza, twórczyni niezależnej platformy ujawniającej, że walka władz Filipin z narkobiznesem w rzeczywistości jest walką z ludnością cywilną. Współpracownicy nagrodzonej przeciwdziałają fake-newsom umieszczanym w mediach społecznościowych na temat łamania praw człowieka na Filipinach.

Dmitrij Muratow to założyciel rosyjskiej niezależnej Nowej Gaziety. To medium nie tylko niezależne od Kremla, ale też ujawniające nadużycia i zbrodnie rosyjskich władz, piszące o łamaniu w Rosji praw człowieka i zwalczające fake-newsy. Od powstania redakcji, sześciu jej dziennikarzy zostało zamordowanych – w tym pisząca o wojnach w Czeczenii Anna Politkowska.

Laureaci Pokojowej Narody Nobla w 2021 roku – filipińska dziennikarka Maria Ressa i założyciel rosyjskiej Nowej Gaziety Dmitrij Muratow. Autor grafiki: Niklas Elmehed. Źródło: The Insider

Jak zauważają eksperci, laur dla Muratowa jest sygnałem dla Rosjan, że sytuacja wokół praw człowieka w ich państwie jest ważna dla światowej opinii publicznej. Jest to także pierwsza nagroda, w której uzasadnieniu taki nacisk położono na walkę z dezinformacją i fake-news.

– Niezależna praca dziennikarska jest bronią przeciwko nadużyciom władzy. Norweski Komitet Noblowski jest przekonany, że wolność słowa i wyrażania poglądów zapewniają prawa obywateli do dostępu do informacji. Te prawa bronią świat przed konfliktami i wojnami – powiedziała przewodnicząca Komitetu Berit Reiss-Andersen. – Nagroda ma podkreślić walkę o obronę tych praw podstawowych. Bez wolności prasy trudno będzie zapewnić rozbrojenie i relacje pomiędzy narodami. W tym sensie tegoroczna Pokojowa Nagroda Nobla wynika z wartości wskazanych przez fundatora nagrody.

Już podczas ceremonii zdania komentarza udzieliła Maria Ressa.

– To uznanie jest bardzo ważne dla mojej pracy i wolności słowa na Filipinach – podkreśliła dziennikarka.

Jako faworyci wśród 329 kandydatów do Pokojowej Nagrody Nobla wskazywani byli liderzy opozycji z Białorusi i Rosji – Swiatłana Cichanouskaja i Aleksiej Nawalny.

„Białorusini zasługują na tego Nobla”

pj/belsat.eu

Wiadomości