Doradca Putina: Rosja będzie domagała się ekstradycji Sofii Sapiegi z Białorusi

Rosyjska Rada Praw Człowieka będzie domagać się ekstradycji zatrzymanej 23 maja w Mińsku Sofii Sapiegi, partnerki opozycyjnego dziennikarza Ramana Pratasiewicza. Przewodniczącym rady jest doradca Władimira Putina i członek władz Jednej Rosji Walerij Fadiejew.

– To rosyjska obywatelka, będziemy to obserwować i domagać się bezwzględnej realizacji prawa, a jeszcze lepiej jej ekstradycji do Rosji – powiedział Walerij Fadiejew cytowany przez TASS. – Zawsze jestem za tym, że niezależnie od charakteru przestępstwa rosyjskich obywateli należy wyciągać.

Wypowiedź ta różni się od wcześniejszej pozycji władz Rosji w stosunku do Sofii Sapiegi. Pod koniec maja Dmitrij Pieskow, rzecznik prasowy Władimira Putina oświadczył, że Rosja “przyjmuje do wiadomości to”, że aresztowana ma pozwolenie na pobyt stały na Białorusi, a Putin przekazał MSZ “zwracać szczególną uwagę na los rosyjskiej obywatelki”. O ekstradycji do Rosji nie było wtedy mowy.

Od „unikalnej operacji specjalnej” do poszukiwania „uzasadnionych powodów”. Rosyjska propaganda o przerwanym locie Ryanair

Z kolei 1 czerwca Alaksandr Łukaszenka oświadczył, że ustalił z Putinem, że śledztwo w sprawach Sapiegi i Ramana Pratasiewicza będzie prowadzone na Białorusi. Według białoruskiego przywódcy, Rosja nie była przeciwna i ma zagwarantowany dostęp konsula do aresztowanej.

Sofija Sapiega została zatrzymana 23 maja, po tym, jak białoruskie służby zmusiły do lądowania w Mińsku samolot linii Ryanair z Aten do Wilna. Dziewczynę aresztowano na dwa miesiące i umieszczono w areszcie śledczym KGB. Jest podejrzana o organizację masowych zamieszek, propagowanie wrogości, ale nie wiadomo, czy usłyszy formalne zarzuty. 25 maja pojawiła się też informacja, że KGB zarzuca jej publikowanie danych osobowych funkcjonariuszy w internetowej Czarnej Księdze Białorusi. W rozmowie z Biełsatem jej przyjaciele i krewni zaprzeczyli, by brała udział w działalności opozycyjnej.

Kreml i białoruski reżim były zgodne w sprawie Pratasiewicza i Sapiegi do momentu, gdy w piątek w studiu państwowej TV Pratasiewicz oświadczył, że białoruski opozycyjny kanał NEXTA wspierał jeden z rosyjskich oligarchów. Wczoraj rzecznik Putina zażądał od Mińska i Pratasiewicz wyjaśnień.

Pratasiewicz w “wywiadzie” dla białoruskiej propagandowej TV: krytycznie o opozycji, Litwie i Polsce

aa,pj/belsat.eu

Wiadomości