Były premier Białorusi na wolności. Jest w Londynie

Alexander Astafyev / TASS / Forum Były białoruski premier Siarhiej Rumas. Zdjęcie: Alexander Astafyev / TASS / Forum

Od tygodnia białoruskie służby zatrzymują bliskich współpracowników Siarhieja Rumasa, który prawdopodobnie także jest poszukiwany. Dziennikarzowi niezależnej Naszej Niwy udało się dziś do niego dodzwonić.

Siarhiej Rumas zniknął z przestrzeni publicznej w ubiegłym tygodniu. Według źródła Naszej Niwy przebywa on teraz w Londynie, gdzie poleciał świętować urodziny starszego syna. Waleryj Rumas jest asystentem dyrektora w londyńskiej filii rosyjskiej kampanii inwestycyjnej VTB Capital.

Nie wiadomo, o co dokładnie oskarżono byłego białoruskiego premiera, ale od 3 lutego służby zatrzymały już grono jego najbliższych współpracowników. Według dziennikarzy śledczych Rumas kontrolował przepływ pieniędzy pomiędzy państwowymi firmami, a Aleksandrem Łukaszenką i jego otoczeniem.

Reżim pożera własne dzieci? Kim jest zbiegły za granicę białoruski premier

Przeszukane miało być też mieszkanie państwa Rumasów, w którym została żona b. premiera Żanna. Przez cały ten czas Siarhiej Rumas nie ujawniał miejsca swojego pobytu, jednak jego małżonka zapewniała dziennikarzy, że pozostaje na wolności. Dziś do polityka dodzwonił się korespondent niezależnej gazety Nasza Niwa.

– Nie będę dawał żadnych komentarzy, przepraszam. Usłyszał pan, że jestem żywy, nie aresztowano mnie, ale niczego komentować nie będę. Dziękuję, że się państwo mną przejmują – odpowiedział polityk.

Siarhiej Rumas jest finansistą. Gdy w 2018 roku Łukaszenka powołał go na premiera Białorusi, miał rozpocząć pracę nad pakietem reform gospodarczych, do których jednak nie doszło. Rumas został zdymisjonowany w połowie 2020 roku, a nowym premierem został ówczesny szef państwowego przemysłu zbrojeniowego Raman Hałouczanka.

Były premier ma czterech synów, z których dwóch starszych pracuje w państwach Unii Europejskiej.

Idą wybory. Łukaszenka mianował premierem szefa zbrojeniówki

pj/belsat.eu

Wiadomości