New York Times opublikował mapę z lokalizacją wojsk rosyjskich w pobliżu granicy z Ukrainą

Amerykańska gazeta opublikowała mapę domniemanego rozmieszczenia rosyjskich wojsk, które mogą uczestniczyć w inwazji na Ukrainę. W sumie wskazano dziesięć dużych zgrupowań wojskowych.

Mapa pokazuje rodzaj wojsk, ich liczebność, rodzaje wyposażenia. Gazeta wyjaśnia, że sporządziła mapę na podstawie danych rządów ukraińskiego i zachodnich, a także niezależnych analityków wojskowych i zdjęć satelitarnych.

Według zachodnich i ukraińskich urzędników na granicy z Ukrainą znajduje się obecnie 100 tys. żołnierzy. Jednak według amerykańskiego wywiadu Kreml opracował operację wojskową z udziałem 175 tys. żołnierzy, pisze NYT. W publikacji zauważono również, że według analityków do tej pory nie jest jasne, czy Moskwa planuje napaść na Ukrainę. Jednocześnie zauważają, że Rosja jest teraz „na drodze” do skompletowania wszystkiego, czego potrzebuje do rozpoczęcia inwazji.

Były szef MSZ Ukrainy: Rosja do napaści może wykorzystać dowolny pretekst

Mapa New York Times pokazuje dziesięć głównych skupisk wojsk rosyjskich w zasięgu granicy z Ukrainą. Według publikacji prawie wszystkie z nich to artyleria, ciężki sprzęt i czołgi. Według NYT dwie grupy wojsk znajdują się na granicy z Białorusią, w pobliżu miast Jelnia (obwód smoleński) i Klincy (obwód briański). Zgodnie z mapą, w pobliżu Woroneża znajdują się trzy kolejne grupy. Według NYT wojska te mogłyby bezpośrednio zagrozić Kijowowi w przypadku operacji wojskowej.

Inna grupa stacjonuje w obwodzie wołgogradzkim, dwie – w pobliżu granicy z tak zwanymi Doniecką i Ługańską Republiką Ludową – czytamy w publikacji. Według niej jeszcze dwie lokalizacje wojskowe znajdują się w pobliżu miasta Korienowsk (Kraj Krasnodarski, tylko artyleria) i na Krymie.

NYT, powołując się na analityków, zauważa, że przed rozpoczęciem operacji na dużą skalę w Rosji najprawdopodobniej konieczne będzie zwiększenie rezerwy wojskowej, a także infrastruktury, takiej jak szpitale polowe, których obecnie na granicy z Ukrainą brakuje. Pisze jednak, że można to zrobić dość szybko.

Wiele zachodnich mediów opublikowało wiosną i jesienią ub. r. artykuły, w których przyznawały, że Rosja przygotowuje się do inwazji na Ukrainę. Takie oświadczenia składali zachodni urzędnicy. Waszyngton wielokrotnie wyrażał zaniepokojenie i ostrzegał Moskwę przed konsekwencjami. Kreml wszystkiemu zaprzecza wbrew ewidentnym dowodom koncentrowania siły wojskowej na granicy z Ukrainą.

jb/ belsat.eu wg East24.info NYTimes

Wiadomości