Rosja: pomieszani „opozycyjni szamani”. Kogo zatrzymała policja?

Aktywność rosyjskich służb zmyliła media: najpierw poinformowano, że w ręce policji znów trafił słynny Aleksandr Gabyszew z Jakucji, który zamierzał „uwolnić Kreml od demona”. Kiedy jego adwokat oznajmił, że Gabyszew już przebywa w szpitalu psychiatrycznym, okazało się, że w rzeczywistości zatrzymano Nikołaja Dyłykowa – szamana z Buriacji.

Informację o zatrzymaniu szamana Aleksandra Gabyszewa podała dziś agencja TASS, co wywołało niekłamane zdziwienie jego adwokata. Aleksiej Prianisznikow oznajmił, że jego klient znajduje się przecież w klinice psychiatrycznej w Nowosybirsku.

– Obrona nie otrzymała żadnego oficjalnego powiadomienia, że Aleksandr Gabyszew został wypisany ze szpitala psychiatrycznego w Nowosybirsku, gdzie przebywa na intensywnej terapii lub że w inny sposób opuścił szpital – napisał adwokat w serwisie Telegram.

Szaman znów chciał wypędzić Putina-demona. Zamknięli go w „psychuszce”

W komentarzu dla portalu Wot Tak Prianisznikow wyjaśnił, że szpital, w którym przetrzymywany jego klient, jest „pilnie strzeżony przez Federalną Służbę Więzienną”.

– Szpital nie różni się niczym od innych kolonii. Sam widziałem Gabyszewa w tym szpitalu, on też dzwonił do nas i do swoich krewnych. Ostatni raz rozmawiałem z lekarzem Gabyszewa w ten czwartek, 4 października – powiedział mec. Prianisznikow.

Jak się później okazało, źródła w organach ścigania pomyliły się – zatrzymano nie szamana z Jakucji, lecz jego buriackiego współpracownika. Agencja TASS wytłumaczyła się potem, że zamieszanie wynikło z tego, iż Dyłykow podczas zatrzymania… miał podać się za Gabyszewa.

Bunt w stolicy Buriacji. Poszło o szamana, który chce wypędzić demona-Putina WIDEO

Gabyszew i Dyłykow rzeczywiście są do siebie nieco podobni – obaj nazywają siebie szamanami, obaj przemierzają kraj pieszo. Jednak Dyłykow jechał do Moskwy, aby chronić ludzkość przed „satanistycznymi pedofilami”, a Gabyszew podjął wcześniej kilka prób dotarcia do stolicy Rosji, aby wypędzić z Kremla złego ducha, za którego uważa Władimira Putina.

W 2019 roku „szaman Sasza”, jak nazywają go jego zwolennicy, rozpoczął swój pierwszy marsz na Moskwę”. Wkrótce jednak został zatrzymany i trafił do szpitala psychiatrycznego. Przeciwko szamanowi wszczęto również postępowanie karne za publiczne podżeganie do działalności ekstremistycznej.

Szaman–antyputinista poskarżył się do Strasburga

W styczniu 2020 roku Gabyszew ogłosił drugą krucjatę, ale ponownie został zatrzymany przez funkcjonariuszy i wysłany na przymusowe leczenie. W wyniku ekspertyzy uznano go za niepoczytalnego, po czym ponownie wypuszczono na wolność.

Rok później szaman wyruszył więc na trzecią wyprawę, która zakończyła się kolejną obławą policyjną i zatrzymaniem. Szaman został oskarżony o zastosowanie przemocy wobec przedstawiciela władzy – oskarżono go o zaatakowanie mieczem funkcjonariusza Rosgwardii. Ostatecznie sąd skierował Gabyszewa na przymusowe leczenie.

Działacze kultury i nauki żądają uwolnienia szamana Gabyszewa

lp, cez/belsat.eu wg vot-tak.tv

Wiadomości