Parlament Europejski solidarny w swojej rezolucji z Andżeliką Borys i Andrzejem Poczobutem

Europosłowie przegłosowali dziś rezolucję potępiającą reżim Alaksandra Łukaszenki. Wśród ofiar represji wymienieni zostali liderzy mniejszości polskiej na Białorusi – Andżelika Borys i Andrzej Poczobut.

Parlament Europejski przyjął dziś dziś długo zapowiadaną rezolucję w sprawie Białorusi. Potępili w niej represje stosowane przez reżim w Mińsku i podkreślili potrzebę wniesienia sprawy Białorusi do Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości za „zbrodnie popełniane na obywatelach tego kraju na masową skalę przez reżim dyktatora Alaksandra Łukaszenki„. Deputowani wskazują przy tym na naruszenia Konwencji chicagowskiej, Konwencji montrealskiej i Konwencji ONZ.

Rezolucja PE: Łukaszenka powinien odpowiedzieć za swoje zbrodnie przed trybunałem w Hadze

Wśród ofiar represji oddzielnie wymienieni zostali liderzy polskiej mniejszości narodowej Andżelika Borys i Andrzej Poczobut oraz dziennikarki Telewizji Biełsat Kaciaryna Andrejewa i Daria Czulcowa.

Dziennikarki Biełsatu wymienione w rezolucji Parlamentu Europejskiego

Mieszkająca w Grodnie Andżelika Borys od lat jest prezesem Związku Polaków na Białorusi – największej w kraju organizacji niezależnej od reżimu Alaksandra Łukaszenki. Andrzej Poczobut to grodzieński dziennikarz polskich mediów, członek zarządu ZPB. Odpowiednio 23 i 25 marca 2021 roku działacze zostali zatrzymani i przewiezieni do aresztu śledczego w Mińsku. Postawiono im zarzuty “wzniecania nienawiści na tle narodowym” i “rehabilitowania faszyzmu”. W ten sposób białoruskie służby widzą organizowane przez ZPB akcje poświęcone Armii Krajowej i polskiemu podziemiu antysowieckiemu. Za przestępstwa te grozi 12 lat więzienia.

Wraz z Borys i Poczobutem aresztowane zostały lokalne liderki mniejszości polskiej z Wołkowyska, Lidy i Brześcia: Maria Tiszkowska, Irena Biernacka i Anna Paniszewa. Dzięki działaniom polskich dyplomatów zostały one zwolnione z aresztu i wywiezione z kraju.

Wiceszef MSZ: sytuacja z Borys i Poczobutem jest bardzo trudna, Mińsk odmawia kontaktu z nimi

Liderom mniejszości polskiej, przetrzymywanym w ciężkim Areszcie Śledczym nr 1 w Mińsku, białoruskie służby biały wielokrotnie składać propozycję ułaskawienia w zamian za przyznanie się do winy i poproszenie Alaksandra Łukaszenki o łaskę. W działaniach tych miał brać udział Juryj Waskrasienski – były polityk opozycji, obecnie współpracujący z reżimem. Polscy działacze zapowiedzieli, że nie będą prosić dyktatora o łaskę – nie uważają się bowiem za winnych zarzucanego im przestępstwa.

Andżelika Borys i Andrzej Poczobut to dwoje z 801 więźniów politycznych reżimu Alaksandra Łukaszenki.

Na Białorusi jest już 801 więźniów politycznych

Wiadomości