Opozycyjny lokalny deputowany opuścił Rosję. Dostawał pogróżki od władz

Oleg Chomutinnikow, który należał do władz ruchu Otwarta Rosja, założonego przez Michaiła Chodorkowskiego poinformował w poniedziałek, że wyjechał z Rosji. Chomutinnikow był deputowanym w regionalnym parlamencie obwodu lipieckiego w europejskiej części Rosji.

Chomutinnikow powiedział niezależnemu portalowi Znak, że zamierzał we wrześniu br. znów ubiegać się o mandat, ale zaczął dostawać pogróżki od władz regionu. Określił te ostrzeżenia jako „delikatne pogróżki”, które jednak przyjął zupełnie poważnie „w świetle zaostrzania obecnych przepisów” i ze względu na swoje związki z Otwartą Rosją.

Chomutinnikow wyjaśnił, że grożono mu wszczęciem sprawy karnej, jeśli zadeklaruje udział w wyborach. Działacz nie wyjaśnił, do jakiego kraju się udał. Razem z nim na emigrację pojechała jego rodzina.

Niedawno zatrzymany został były koordynator Otwartej Rosji Andriej Piwowarow. Policja zabrała go z pokładu samolotu LOT, którym z Petersburga opozycjonista miał odlecieć do Warszawy. Inny aktywista Otwartej Rosji Aleksandr Sołowiew według niektórych danych również opuścił Rosję.

Były koordynator Otwartej Rosji Andriej Piwowarow aresztowany na dwa miesiące

Niezależne radio Echo Moskwy oceniło w poniedziałek, że już tylko kilku rosyjskich niezależnych polityków pozostaje w kraju i jest na wolności. To np. Jewgienij Rojzman, były mer Jekaterynburga, czy Ilja Jaszyn – współpracownik zamordowanego w 2015 roku Borysa Niemcowa.

Ani Rojzman, ani Jaszyn nie zamierzają startować w wyborach do parlamentu Rosji we wrześniu br. Udział w wyborach planował polityk Dmitrij Gudkow, który w niedzielę wieczorem poinformował, że opuścił Rosję. 1 czerwca Gudkow został zatrzymany i okazało się, że ma status osoby podejrzanej w sprawie karnej dotyczącej strat finansowych na szkodę merostwa Moskwy.

Z Rosji wyjechał działacz opozycji antykremlowskiej Dmitrij Gudkow

Z Rosji w minionych miesiącach wyjechali współpracownicy Aleksieja Nawalnego: Leonid Wołkow, Władimir Aszurkow, Iwan Żdanow i Władimir Miłow. Wobec współpracującej z Nawalnym prawniczki Lubow Sobol toczy się sprawa karna.

jb/ belsat.eu wg PAP

Wiadomości