„Nie będą mnie sądzić potomkowie nazistów”. Łukaszenka odpowiedział niemieckiej prokuraturze

Alaksandr Łukaszenka wita Angelę Merkel kwiatami w Mińsku w 2015 roku. Zdjęcie: REUTERS/Vasily Fedosenko

Białoruski dyktator skomentował wszczętą przeciwko niemu sprawę karną. Przebywające w Niemczech ofiary reżimu oskarżyły go o popełnienie zbrodni na ludzkości.

Przyjęcie przez niemiecką prokuraturę pozwu Alaksandr Łukaszenka nazwał “głupim krokiem i chwilowa zagrywką polityczną” – przekazała białoruska państwowa agencja informacyjna BiełTA.

– Nie będą mnie sądzić potomkowie nazistów. Kim jesteście, żeby mnie sądzić? – zapytał zbulwersowany przywódca.

W Niemczech złożono pozew przeciwko Łukaszence

5 maja czterech niemieckich adwokatów przekazało Prokuraturze Federalnej Niemiec zawiadomienie o popełnieniu przez Alaksandra Łukaszenkę zbrodni przeciwko ludzkości. Reprezentują oni dziesięć ofiar reżimu. We wniosku mowa przemocy stosowanej przeciwko pokojowym demonstrantom i przypadkowym osobom podczas protestów przeciwko sfałszowaniu wyborów prezydenckich. Klienci adwokatów doznali tortur fizycznych, pozbawiania jedzenia i snu oraz znieważania ich godności. W wyniku działań milicji poważnie pogorszył się stan ich zdrowia.

– Działania władz można nazwać tylko i wyłącznie bestialskimi – pokdreślili adwokaci.

Wszystkie historie cyklu „Miałem szczęście” znajdują się tu – można je przeczytać oraz ich wysłuchać.

ad,pj/belsat.eu

Wiadomości