Zoom nie dla rosyjskich instytucji państwowych

Z aplikacji dla prowadzenia wideokonferencji nie będą mogły korzystać rosyjskie urzędy i uniwersytety państwowe. Według rosyjskich mediów amerykańska firma ją obsługująca obawia się sankcji USA.

American Zoom Video Communications zakazała swoim dystrybutorom sprzedaży produktów rosyjskim firmom i organizacjom z udziałem państwa, podał rosyjski portal CNews , powołując się na trzy źródła na rynku. Kommiersant poinformował, powołując się na dyrektora RightConf, dystrybutora Zoom w Rosji, Andrieja Pietrienkę, że zakaz dotyczy nie tylko rosyjskich instytucji państwowych, ale także sektora publicznego krajów WNP. Tym samym uniwersytety, firmy państwowe i agencje rządowe nie będą mogły korzystać z wersji korporacyjnej Zooma, a ich wideokonferencje będą ograniczone do standardowych 40 minut.

Roskomnadzor przedłuża spowalnianie działania Twittera do 15 maja

Według portalu RBK, Zoom naśladuje działania Microsoftu, który w grudniu ubiegłego roku odmówił sprzedaży oprogramowania Moskiewskiemu Państwowemu Uniwersytetowi Technicznemu im. Baumana. Gigant IT obawiał się sankcji, gdyż rosyjska uczelnia kształci również specjalistów dla przemysłu obronnego.

Prace nad aplikacją mogąca zastąpić Zooma rozpoczął rosyjski potentat internetowy Yandex. Pod koniec marca szef Ministerstwa Przemysłu Cyfrowego Maksut Szadajew powiedział, że rosyjski odpowiednik amerykańskiej aplikacji będzie gotowy w 2022 roku.

Już wcześniej okazało się, że państwowa korporacja Rostech i wszystkie jej spółki zależne rezygnują w swojej pracy z Zooma i WhatsAppa. A wszystkie firmowe czaty zostaną przeniesione do innego komunikatora. Źródło RBK bliskie przemysłowi obronnemu potwierdziło, że zakaz wykorzystywania zagranicznych zastosowań w rosyjskiej zbrojeniówce istniał od zawsze, ale jego wdrażanie nie było tak ściśle monitorowane.

jb/ belsat.eu wg rbc.ru

Wiadomości