MSZ o zastosowaniu mechanizmu wiedeńskiego wobec Białorusi: Polska powinna zachować „wstrzemięźliwość”

Nie zmienia to stosunku Polski do łamania praw człowieka na Białorusi – podkreślono w komunikacie resortu.

Z powodu nieustającego poważnego łamania praw człowieka na Białorusi 35 krajów OBWE zainicjowało w czwartek tzw. mechanizm wiedeński i wezwało władze w Mińsku, by zrelacjonowały swoje działania na rzecz zbadania doniesień o naruszaniu podstawowych wolności, represjach i torturach w tym kraju.

Wśród 35 krajów OBWE, które zainicjowały zastosowanie mechanizmu nie znalazła się m.in. sprawująca obecnie przewodnictwo w OBWE Szwecja oraz Polska.

OBWE zastosowała wobec Białorusi „mechanizm wiedeński”

W opublikowanym dziś komunikacie MSZ podkreśla, że od stycznia przyszłego roku Polska obejmie przewodnictwo w OBWE, a do zasad tej organizacji należy zachowywanie przez państwo przewodniczące wstrzemięźliwości w sprawie stosowania mechanizmu wiedeńskiego.

– W taki sposób zachowała się przewodnicząca obecnie OBWE Szwecja, a także Polska z uwagi na to, że konsekwencje poparcia ww. oświadczenia przypadłyby w trakcie naszego przewodnictwa – czytamy w dokumencie. – Opisana powyżej decyzja nie zmienia naszego stosunku do aktów dokonywanych przez Republikę Białorusi polegających na łamaniu praw człowieka w tym państwie oraz działaniach agresywnych wobec sąsiadów Białorusi – Polski, Litwy i Łotwy – głosi komunikat MSZ.

Chargé d’affairs Białorusi wezwany do polskiego MSZ

W ramach mechanizmu wiedeńskiego 35 państw OBWE zawnioskowało, by Białoruś w ciągu 10 dni odpowiedziała na pytania o działania w celu zbadania doniesień o naruszeniach praw człowieka we wskazanych dziedzinach, a także zobowiązała władze w Mińsku do odpowiedzi na poprzedni raport OBWE, który powstał w ramach mechanizmu moskiewskiego.

Mechanizm wiedeński zainicjowany został w 1990 r. i wprowadza procedurę związaną ze środkami budowy zaufania i bezpieczeństwa. Jest to dwufazowy mechanizm konsultacji i współpracy przewidziany na wypadek nadzwyczajnej aktywności wojskowej.

NATO zaniepokojone wtargnięciem uzbrojonych osób z Białorusi na terytorium Polski

Pierwsza faza zakłada, że jedno z państw uczestniczących zwraca się do drugiego państwa, na terenie którego doszło do nadzwyczajnych lub niezaplanowanych działań sił zbrojnych, z prośbą o wyjaśnienie przyczyn tych zdarzeń. Na państwo-adresata nałożony jest natomiast obowiązek udzielenia odpowiedzi w trybie 48-godzinnym.

MSZ Białorusi oskarża Warszawę o prowokację i „megafonową dyplomację”

cez/belsat.eu wg PAP, gov.pl

Wiadomości