„Upał” trwa. Białoruscy cyberpartyzanci oznajmili, że dostali się do sieci IT wojsk wewnętrznych

To już dziewiąty podobny komunikat hakerów, którzy twierdzą, że prowadzą „największy cyberatak w historii Białorusi”.

W kanale cyberpartyzantów w Telegramie pojawiło się nowe powiadomienie: tym razem pochwalili się włamaniem do podsieci swoich „konkurentów”: oddziału IT jednostki wojskowej nr 5448 należącej do wojsk wewnętrznych. Na potwierdzenie hakerzy opublikowali zdjęcia i dane osobowe 14 funkcjonariuszy.

Opozycyjni cyberpartyzanci nazywają swoje działania „operacją Upał”. Ironizując w ten sposób z wersji przedstawicieli MSW, którzy problemy ze swoimi bazami danych tłumaczyli anomalnie wysokimi temperaturami.

Białoruscy „cyberpartyznaci”chwalą się włamaniem do kolejnej bazy danych MSW

Najpierw poinformowali o udanych atakach na system danych osobowych „Paszport”, oraz bazy drogówki i służby powiadomień alarmowych 102. Potem – do zhakowania bazy wideo milicyjnych dronów, systemu rejestrującego szybkość na drogach, monitoringu mińskiego aresztu przy ul. Akreścina, a także baz danych wydziału kadr MSW oraz bazy zawierającej dane o wykroczeniach popełnianych przez funkcjonariuszy.

Cyberpartyzanci publikują zdjęcia z aresztu w Mińsku

aa, cez/belsat.eu

Wiadomości