MKOl wyrzuca z Igrzysk działaczy, którzy chcieli odesłać do domu Cimanouską

Międzynarodowy Komitet Olimpijski odebrał akredytacje Arturowi Szumakowi i Jyryjowi Majsiewiczowi. Obaj Białorusini już opuścili wioskę olimpijską.

MKOl poinformował, że decyzję tę podjęto w interesie innych sportowców z Białorusi, którzy wciąż znajdują się w Tokio.

Według relacji sportsmenki, to właśnie Szumak i Majsiewicz odwiedzili ją w pokoju hotelowym, aby kazać jej pakować się i wracać najbliższym samolotem na Białoruś. Oni też eskortowali ją na lotnisko.

Białoruska lekkoatletka broni się przed odesłaniem z Tokio do kraju. Wcześniej krytykowała władze i działaczy

Funkcjonariusze próbowali ją zmusić do wylotu na Białoruś przez Stambuł po tym, jak zawodniczka skrytykowała w Instagramie postępowanie białoruskich działaczy sportowych. Jednak na lotnisku Cimanouskaja zgłosiła się na policję, która wzięła ją pod ochronę. Potem w ambasadzie RP otrzymała polską wizę humanitarną. Polscy dyplomaci zaoferowali jej opiekę i pomoc w podróży do Warszawy. Przyleciała tam w środę wieczorem.

Cimanouskaja w Polsce: teraz nie będę mogła stać z boku

mh, cez/belsat.eu

Wiadomości