Armenia oskarża Azerbejdżan o otwarcie ognia do jej żołnierzy

Według ormiańskiego szefa sztabu wojskowego Samuela Asatrjana jeden z Ormian został lekko ranny. O rannym żołnierzu armii Azerbejdżanu mówi z kolei resort obrony w Baku.

Asatrjan tłumaczył, że ostrzał miał miejsce w pobliżu wsi Werin Czorja, we wschodniej prowincji Gegarkunik. Teren ten graniczy z rejonem Karwaczar, który siły azerbejdżańskie odbiły jesienią w czasie konfliktu zbrojnego o Górski Karabach. Wcześniej Karwaczar przez trzy dekady był pod kontrolą Erywania.

Baku początkowo zaprzeczyło armeńskim informacjom.

– Wojska azerbejdżańskie nie otworzyły ognia. Wśród żołnierzy (azerbejdżańskich) nie było żadnych obrażeń. Mógł to być incydent między żołnierzami ormiańskimi – napisało w oświadczeniu ministerstwo obrony Azerbejdżanu.

Potem jednak poinformowało, że jeden z żołnierzy sił zbrojnych Azerbejdżanu został ranny w wyniku ostrzału ze strony „nielegalnych ormiańskich oddziałów zbrojnych”.

W ostatnich miesiącach kilka razy doszło do eskalacji napięć między obydwoma krajami, mimo iż strony obowiązuje zawieszenie broni. Głównie Erywań oskarżył siły azerskie o próby przejęcia kontroli nad nowymi terytoriami.

Azerbejdżan i Armenia chcą pokojowo ustalić przebieg granicy

Pod koniec maja sześciu żołnierzy ormiańskich zostało schwytanych przez wojska Azerbejdżanu w dystrykcie Gegarkunik. Kilka dni wcześniej armeński żołnierz zginął w starciu zbrojnym z azerskimi żołnierzami.

Ostatni konflikt zbrojny między Armenią a Azerbejdżanem rozpoczął się we wrześniu 2020 roku, gdy Baku podjęło próbę odzyskania kontroli nad Górskim Karabachem – separatystycznym regionem, de iure będącym częścią Azerbejdżanu, a od połowy lat 90. XX wieku kontrolowanym przez Ormian.

Po sześciu tygodniach walk, w trakcie których Azerowie uzyskali znaczną przewagę i zdobycze terytorialne, w nocy z 9 na 10 listopada podpisano trójstronne (Armenia, Azerbejdżan oraz Rosja jako gwarant) porozumienie o zawieszeniu broni.

Moskwa: przywódcy Rosji, Azerbejdżanu i Armenii podpisali porozumienie o rozwoju Górskiego Karabachu

Na jego mocy do regionu wprowadzono rosyjskie siły pokojowe, które mają tam pozostać przez co najmniej pięć lat. Armenia zobowiązała się do przekazania Azerbejdżanowi zajętych terenów w Górskim Karabachu oraz trzech rejonów przylegających do niego.

Premier Armenii: porozumienie z Azerbejdżanem uratowało armię Górskiego Karabachu

 

cez/belsat.eu wg PAP, inf. wł.

Wiadomości