Kreml: Chersoń będzie rosyjski. Ale zdecydują mieszkańcy

Do miasta przyjechał sekretarz generalny prezydenckiej partii Jedna Rosja Andriej Turczak. Mówił o pomocy humanitarnej dla obwodu i jego przyszłości politycznej.

Andriej Turczak zapewnił w Chersoniu, że „Rosja jest tu na zawsze”.

– Nie ma żadnych wątpliwości. Żadnego powrotu do przeszłości nie będzie – dodał.

Później jednak, na pytanie dotyczące statusu obwodu powiedział, że nie należy wybiegać wprzód.

– Status w każdej sytuacji wyznaczą mieszkańcy – zaznaczył.

26 kwietnia Rosjanie powołali swoje kolaboracyjne władze obwodowe oraz miejskie. Na ich czele stanęli odpowiednio Wołodymyr Saldo i Ołeksandr Kobeca.

Rosja nie chce już referendum w obwodzie chersońskim

28 kwietnia miejscowy aktywista Kyryło Stremousow, który według Kremla, pełni obowiązki wiceszefa władz obwodowych powiedział rosyjskiej agencji RIA Nowosti, że nie będzie referendum dotyczącego niezależności regionu.

– Możliwość powrotu obwodu chersońskiego do składu nazistowskiej Ukrainy jest wykluczona […] Kijów nie będzie już mógł narzucać swojej paskudnej, nazistowskiej polityki, której celem jest niszczenie ludzi i ich tożsamości – zaznaczył.

Chersoń jest jedynym miastem obwodowym w Ukrainie, które zdołali opanować Rosjanie w ciągu ponad 70 dni wojny.

pp/belsat.eu wg UkrPrawda, RIA Nowosti

Wiadomości