Ukraina mobilizuje obronę terytorialną

W regionach przygranicznych na południu Ukrainy zbiorą się siły obrony terytorialnej – poinformowały dziś ukraińskie wojska lądowe. Według ukraińskiego Sztabu Generalnego separatyści tworzą nowe jednostki i doposażają stare, a Rosja przerzuca swoje siły w kierunku granicy. Szef NATO dzwonił w sprawie eskalacji w Donbasie do prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego.

– Siły zgromadzą się na terenach przygranicznych w niektórych obwodach na południu kraju w celu formowania i przygotowania oddziałów obrony terytorialnej do wykonywania zadań m.in. dotyczących kontrolowania miejscowości, ochrony granicy państwowej, ochrony wskazanych obiektów, walki z grupami dywersyjno-wywiadowczymi – przekazała armia.

Wojska obrony terytorialnej to rezerwowa składowa Sił Zbrojnych Ukrainy. Portal Ukraińska Prawda pisze, że obecnie w kraju jest 25 brygad obrony terytorialnej liczących ok. 100 tysięcy ludzi. Nie wiadomo, ile osób regularnie uczestniczy w wojskowych ćwiczeniach i szkoleniach – zaznaczono.

Tydzień temu na nadzwyczajnej sesji parlamentu poświęconej zaostrzeniu się sytuacji na wschodzie kraju szef sztabu generalnego sił zbrojnych Ukrainy generał Rusłan Chomczak powiedział, że Rosja zwiększa liczebność swych wojsk przy granicy z Ukrainą.

– Stwarza to zagrożenie dla militarnego bezpieczeństwa państwa – ocenił generał.

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow oświadczył jednak, że armia Rosji przemieszcza się po terytorium kraju w kierunku, który uważa za stosowny i nie powinno to „u nikogo budzić najmniejszego zaniepokojenia”.

– Federacja Rosyjska podejmuje konieczne środki, by zagwarantować bezpieczeństwo swoich granic – oznajmił.

Dlaczego Putin straszy wojną z Ukrainą?

Działania Rosji budzą jednak niepokój Sojuszu Północnoatlantyckiego. Z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim rozmawiał dziś telefonicznie sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg.

– Zadzwoniłem do prezydenta Zełenskiego, żeby wyrazić poważne zaniepokojenie działaniami wojskowymi Rosji na Ukrainie i wokół niej oraz ciągłymi naruszeniami zawieszenia broni. NATO zdecydowanie wspiera suwerenność i integralność terytorialną Ukrainy. Pozostajemy wierni naszej ścisłej współpracy – poinformował we wtorek na Twitterze Stoltenberg.

Minionej doby wyniku ostrzału w Donbasie na wschodzie Ukrainy zginęło dwóch ukraińskich żołnierzy – poinformował dziś rano sztab Operacji Połączonych Sił Zbrojnych Ukrainy. Siły przeciwnika naruszyły rozejm siedem razy – dodano.

Sztab przekazał, że ukraińskie pozycje zaatakowano z użyciem broni strzeleckiej, wielkokalibrowych karabinów maszynowych i ręcznych granatników. Wskutek ostrzałów dwóch ukraińskich żołnierzy zostało śmiertelnie rannych. Zaznaczono, że ukraińskie siły otworzyły ogień w odpowiedzi.

– Ukraińska strona Specjalnego Centrum Kontroli i Koordynacji (SCKK) informuje o aktywnym rozpowszechnianiu przez okupantów nieprawdziwych informacji i jawnych fejków, których celem jest dyskredytacja Sił Zbrojnych Ukrainy. Informujemy, że Siły Zbrojne niezmiennie respektują zawieszenie broni i osiągnięte wcześniej uzgodnienia – napisano.

Sztab dodał, że „prorosyjscy najemnicy kontynuują prace w ramach doposażenia starych i formowania nowych pozycji obronnych”.

W Donbasie, gdzie w lipcu 2020 r. weszło w życie zawieszenie broni, obserwowana jest eskalacja konfliktu. Od początku roku zginęło ponad 20 ukraińskich żołnierzy. Trwające od 2014 roku walki między siłami ukraińskimi a wspieranymi przez Rosję rebeliantami na wschodzie Ukrainy pochłonęły – jak się ocenia – ponad 13 tys. ofiar śmiertelnych.

Amerykański dyplomata: wątpię, by Putin rozpoczął inwazję na Ukrainę, ale nie można jej wykluczyć

pj/belsat.eu wg PAP

Wiadomości