Optymistka za kratami. Była dziennikarka Biełsatu Iryna Słaunikawa pisze na wolność

Nasza była redakcyjna koleżanka przesłała z aresztu śledczego list, w którym opowiada o sąsiadkach z celi i swoich planach na przyszłość. Trwający czwarty miesiąc pobyt za kratami Ira przyjmuje jako tymczasową niedogodność.

Naszą koleżankę i jej męża Alaksandra Łojkę zatrzymano na lotnisku w Mińsku 30 października ubiegłego roku. Małżeństwo wprost z urlopu trafiło wtedy do aresztu tymczasowego. Alaksandr został trzykrotnie skazany za 15 dni aresztu za różne wykroczenia.

Iryna Słaunikawa została początkowo skazana na 15 dni aresztu na udostępnienie „ekstremistycznego” postu z Facebooka Biełsatu. Potem dziennikarkę oskarżono o „organizację działań poważnie naruszających porządek społeczny i udział w nich” (art. 342 KK). Białoruscy obrońcy praw człowieka uznali ją za więźniarkę polityczną i domagają się jej uwolnienia.

Jak dziś wygląda XIX-wieczne więzienie polityczne nad Berezyną. Były więzień o areszcie śledczym w Bobrujsku

Za kratami Iryna nie traci optymizmu i w listach podtrzymuje na duchu swoich znajomych.

Cytujemy ostatni list Iry na wolność

– Wśród sąsiadek z celi mam osoby o bardzo różnych charakterach i temperamentach. Ale znalazłyśmy równowagę w relacjach, jeśli nie ma podstaw do konfliktu. Przy czym kontaktujemy się ze sobą 24 na 7.

Wreszcie mam możliwość dużo czytać, zaprzyjaźnić się z książką. Wcześniej podczas czytania myśli latały mi wokół jak stado ptaszków, a oczy oczy biegały po wersach bez zrozumienia przeczytanego.

Postanowiłam zrobić zrobić sobie listę zasad i od niej wychodzić. Lista nie jest długa. Do wszystkiego staram się podchodzić jak do przygody. I jak do tej pory wychodzi nieźle.

Napisałeś, że byłeś niedaleko kina Mir. Ech, jak ja dawno nie byłam w kinie i kawiarni. Ale wszystko przede mną. Mam masę planów. A to [areszt] jest niespodzianka, którą trzeba spokojnie znieść i tyle.

Przekaż wszystkim dobrym ludziom uściski i pozdrowienia. Nie martwcie się tam za bardzo o mnie i uważajcie na siebie. Wszystko będzie dobrze!

Ściskam i pozdrawiam. Iryna

„Święta spędziliśmy w fajnej atmosferze”: uwięziona dziennikarka przysłała kolejny list

mł,pj/belsat.eu

Wiadomości