Łukaszenka nazwał katolików „wnukami faszystowskich najemników”

W sobotę na Białorusi obchodzono oficjalny Dzień Niepodległości. W związku z tym katoliccy hierarchowie wezwali wiernych, by w niedzielę odśpiewali hymn “Boże Wszechmogący”. Alaksandr Łukaszenka uznał to za rehabilitację nazizmu.

Pieśń religijno-patriotyczna “Mahutny Boża” (biał. Boże Wszechmogący”) to hymn białoruskiego ruchu narodowego. Jest on śpiewany podczas demonstracji przeciwko reżimowi Alaksandra Łukaszenki zarówno przez katolików, jak też prawosławnych i protestantów. Wykonywany jest w kościołach oraz niektórych cerkwiach (m.in. na Grodzieńszczyźnie), choć nowy prawosławny metropolita miński i zasławski Beniamin zakazał jej śpiewania w cerkwiach jako utworu świeckiego o charakterze politycznym.

Tekst hymnu, jako wiersz “Malitwa” (pol. “Modlitwa) napisała w 1943 roku poetka Natalla Arsienniewa. Była ona żoną jednego z dowódców Białoruskiej Obrony Krajowej – formacji zbrojnej kolaborującej z III Rzeszą w nadziei na utworzenie niepodległego państwa białoruskiego. W związku z tym, propaganda Łukaszenki (jak wcześniej ZSRR) nazywa hymn “Mahutny Boża” pieśnią kolaborantów i nazistów. Chociaż de facto muzyka do niej została ułożona już po wojnie, w 1947 roku, a obecnie śpiewana jest poza jej kontekstem historycznym – ze względu na walory artystyczne i religijne.

Poniżej: białoruscy filharmonicy śpiewają „Mahutny Boża” w proteście przeciwko bestialstwu reżimu. Mińsk, 17.08.2020 r.

Przed nadchodzącym oficjalnym Dniem Niepodległości Białorusi (opozycja świętuje Dzień Wolności 25 marca) władze państwa wezwały związki wyznaniowe do modlitwy za Białoruś. W związku z tym, 16 czerwca kuria katolickiej archidiecezji mińsko-mohylewskiej zaproponowała wiernym odśpiewanie na zakończenie niedzielnej mszy świętej hymnu “Mahutny Boża”. W piątek zareagował na to Alaksandr Łukaszenka, nazywając katolików “wnukami faszystowskich najemników” i grożąc wiernym.

– Teraz widzicie: oni chcą odwrócić historię, zrehabilitować swoich dziadów i pradziadów, dokończyć dzieło, które rozpoczęli. Dlatego wyszli, aby zniszczyć suwerenne państwo. To jest nie do pomyślenia: ruszyli na święte miejsca naszej państwowości pod sztandarami faszystowskich najemników – policajów. A ostatnio nasze media coraz głośniej donoszą o tym, że w kościołach chcą się modlić [słowami] “Boże Wszechmogący”! Uważajcie, bo się doigracie – groził Łukaszenka cytowany przez swoje biuro prasowe.

Mimo gróźb przywódcy reżimu, hymn “Mahutny Boża” zabrzmiał wczoraj w mińskiej archikatedrze.

Od początku protestów białoruskie władze starają się zdyskredytować opozycję zarzucając jej czerpanie z symboliki nazistowskich kolaborantów. Ostatnio MSW zwróciło się do KGB z wnioskiem o określenie, czy biało-czerwono-biała flaga jest symbolem nazistowskim. Barwy te są na terenie Białorusi używane od czasów Wielkiego Księstwa Litewskiego, a w latach 1918-1919 i 1991-1995 były flagą państwową.

O rehabilitację nazizmu zostali także oskarżeni liderzy mniejszości polskiej z Grodzieńszczyzny i Brześcia Andżelika Borys, Andrzej Poczobut, Maria Tiszkowska, Irena Biernacka i Anna Paniszewa, a także grodzieński dziennikarz i społecznik Paweł Mażejka oraz malarz Aleś Puszkin.

„Chcemy powierzyć władzę ludziom prawdomównym, szczerym, mądrym”. Uroczystości w białoruskim sanktuarium maryjnym w Budsławiu

pj/belsat.eu

Wiadomości