Ksiądz Wiaczasłau Barok opuścił Białoruś

Na razie nieznane są szczegóły jego wyjazdu. Ma o nich opowiedzieć we wtorek w swoim kanale You Tube.

Wobec rzymskokatolickiego duchownego z Rosson na Witebszczyznie wszczęto kolejną sprawę na podstawie kodeksu wykroczeń. Na początku miesiąca Wiaczasłau Barok był wzywany na milicję, próbowano przeszukiwać jego mieszkanie. W związku z tym zdecydował się na wyjazd z kraju.

Skazany na areszt ksiądz – już na wolności

W grudniu duchowny spędził już 10 dni w areszcie. Został wówczas skazany także na podstawie kodeksu wykroczeń za „propagandę lub publiczną demonstrację oraz rozpowszechnianie symboli i atrybutów nazistowskich”. Milicja i sąd potraktowały w ten sposób fakt, że ksiądz Barok zamieścił w serwisach społecznościowych plakat znanego białoruskiego grafika Uładzimira Ceslera „Stop Łukaszyzm”, gdzie jednym z elementów była swastyka wpleciona w obecne symbole państwowe Białorusi.

W obronie skazanego duchownego stanął sam grafik, który zapewniał, że nawet dlatego, że sam jest Żydem, nigdy nie miałby zamiaru propagować faszyzmu, a wręcz przeciwnie – jego plakat miał charakter antyfaszystowski.

„Chcemy powierzyć władzę ludziom prawdomównym, szczerym, mądrym”. Uroczystości w białoruskim sanktuarium maryjnym w Budsławiu

pp/belsat.eu wg inf.wł.

Wiadomości