Ponad 20 osób zatrzymanych na studenckiej konferencji w Mińsku

Zgromadzeni, między innymi przedstawiciele organizacji studenckich, mieli zamiar założyć Ligę Zrzeszeń Studenckich. Większość zatrzymanych to właśnie studenci.

Taciana Marinicz, która kieruje klubem biznesu Imaguru, gdzie odbyło się spotkanie, powiedziała, że funkcjonariusze wpadli do jego siedziby nie przedstawiając się. Wyprowadzili zgromadzonych, wsadzili do autobusów i wywieźli w nieznanym kierunku.

– Uznajemy to, co się stało, za bezprawne działania. To nowa fala represji, zamaskowani funkcjonariusze w biurach, której celem jest zastraszenie i pozbycie się wszystkich aktywnych i swobodnie myślących ludzi – powiedziała.

Białoruska milicja zatrzymała 7 anarchistów

Liga Zrzeszeń Studenckich miała być organizacją wchodzącą w skład Wolnego Związku Zawodowego. Jego przewodniczący Mikałaj Szarach powiedział, że władze po raz kolejny złamały prawo.

– Wtrącanie się w działalność związków zawodowych jest zabronione przez prawo i konwencje Międzynarodowej Organizacji Pracy. Władze demonstracyjnie depczą i krajowe i międzynarodowej prawo. To droga do zniszczenia państwa – powiedział.

W skład Ligi Zrzeszeń Studenckich weszli przedstawiciele organizacji studenckich z 7 mińskich uczelni. Planowano wybrać kierownictwo, przyjąć program i omówić plany działań. Celem nowej organizacji miała być obrona praw studentów.

Po sfałszowanych wyborach prezydenckich w sierpniu władze rozpoczęły represje na uczelniach wobec sprzeciwiających się reżimowi studentów i wykładowców.

Polska działaczka z Lidy skazana po raz czwarty

pp/belsat.eu wg Nawiny, Tut.by

Wiadomości