We Lwowie oblano farbą pomnik Bandery

Dziś w nocy we Lwowie na Ukrainie oblano farbą pomnik przywódcy ukraińskich nacjonalistów Stepana Bandery. Mer miasta Andrij Sadowyj poinformował, że sprawę zgłoszono na policję. Dodał, że farbą nie da się zamalować „chwały i ważnego miejsca w historii Ukrainy”.

Jak poinformowała policja, zgłoszenie w sprawie oblania pomnika Stepana Bandery wpłynęło po godz. 2. w nocy. Na miejscu zdarzenia działania prowadziła policyjna grupa śledczo-operacyjna. Zaznaczono, że wszczęto postępowanie z artykułu dotyczącego chuligaństwa.

Andrij Sadowyj opublikował na Facebooku zdjęcie, na którym widać, że pomnik został oblany czerwoną farbą.

– Nie wiem kto i w jakim celu to zrobił, ale mam nadzieję, że wandali znajdą i nauczą, jak prawidłowo korzysta się z farby – napisał mer, informując, że sprawę zgłoszono na policję.

Podkreślił, że w najbliższych godzinach pomnik zostanie wyczyszczony.

– Wszyscy, którym tak przeszkadza Bandera, muszą zrozumieć, że chwały i ważnego miejsca w historii Ukrainy nie można zamalować farbą – oświadczył Sadowyj.

Bandera był przywódcą jednej z frakcji Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN), której zbrojne ramię, Ukraińska Powstańcza Armia (UPA), jest odpowiedzialne za prowadzone w latach 1943-1944 czystki etniczne na ludności polskiej na Wołyniu i w Galicji Wschodniej.

Jako działacz, a potem przywódca ukraińskiego ruchu nacjonalistycznego w międzywojennej Polsce Bandera był organizatorem akcji terrorystycznych przeciwko państwu polskiemu i ZSRR, m.in. zamachów w 1933 roku na konsulat radziecki we Lwowie oraz w 1934 roku na ministra spraw wewnętrznych II RP Bronisława Pierackiego.

Za zamach na Pierackiego Bandera został skazany na karę śmierci, zamienioną następnie na dożywocie. Znalazł się na wolności po ataku Niemiec i ZSRR na Polskę we wrześniu 1939 roku.

30 czerwca 1941 roku Bandera ogłosił we Lwowie powstanie niepodległego państwa ukraińskiego, za co w lipcu 1941 roku został aresztowany przez Niemców i osadzony w obozie w Sachsenhausen. Przebywał tam do września 1944 roku. Po II wojnie światowej Bandera zamieszkał w Monachium pod przybranym nazwiskiem Stefan Popiel. W październiku 1959 roku został zamordowany przez agenta KGB Bohdana Staszyńskiego.

Strategia na przyszłość z przeszłością w tle

pj/belsat.eu wg PAP

Wiadomości