SG: białoruskie służby próbują przerzucać migrantów przez rzekę Świsłocz

Minionej doby zatrzymano kolejne osoby, które przekroczyły granicę polsko-białoruską przez rzekę Świsłocz – poinformowała dziś PAP rzeczniczka Straży Granicznej por. Anna Michalska. Natomiast w rejonie Dubicz Cerkiewnych białoruskie służby rzucały w stronę polskich patroli kamieniami. Poleciała też cegła.

Ostatniej doby polsko-białoruską granicę próbowały nielegalnie przekroczyć 32 osoby – podała na Twitterze Straż Graniczna.

We wtorek przed godz. 7 rano na odcinku ochranianym przez placówkę SG w Michałowie zatrzymano 4 obywateli Indii, którzy na stronę polską przedostali się pieszo przez rzekę Świsłocz.

– Przeszli przez rzekę na płyciźnie – uzupełniła rzeczniczka.

Natomiast ok. godz. 19 na odcinku ochranianym przez placówkę w Bobrownikach 4 obywateli Iraku przepłynęło Świsłocz na pontonie.

– Obserwujemy, że co jakiś czas strona białoruska próbuje zmieniać taktykę i próbuje różnych nowych miejsc czy metod przekroczenia granicy. W ten sposób bada naszą czujność, na ile jesteśmy w stanie zatrzymać te próby. Z pewnością czekają też na to, żeby ta rzeka zamarzła, bo w niektórych momentach znajduje się lód, ale jeszcze nie na tyle, żeby można było ją przejść – zaznaczyła por. Michalska.

„Niektórymi migrantami dowodzą, resztę pędzą jak bydło”. Polski żołnierz o działaniach białoruskich służb

Zwróciła uwagę również na narodowość osób, które przekroczyły w ostatnich dniach rzekę Świsłocz (obywatele państw Afryki czy Indii – PAP).

– To pokazuje, że cudzoziemcy ściągani są z różnych stron świata i nie chodzi tu o naturalną falę migracji, tylko po prostu są celowo ściągani, żeby tworzyć w pobliżu polskiej granicy presję migracyjną – powiedziała PAP rzeczniczka Straży Granicznej.

Por. Michalska poinformowała, że ok. godz. 5 rano we wtorek w okolicach Czeremchy 11 osób siłowo forsowało granicę.

– To byli obywatele Iraku, Algierii, Iranu i Syrii. Te osoby rzucały kamieniami, oślepiały latarkami. Cały czas przy tym zdarzeniu obecnych było osiem osób w mundurach białoruskich. Tych 11 cudzoziemców zostało zatrzymanych i doprowadzonych do linii granicy – przekazała rzeczniczka.

Już w środę do godz. 7 rano doszło do 23 prób nielegalnego przekroczenia granicy polsko-białoruskiej. Między innymi na odcinku ochranianym przez placówkę SG w Narewce zostało zatrzymanych 9 obywateli Iraku. Natomiast w rejonie Michałowa kolejnych 9 cudzoziemców z Syrii i Iraku.

– Zauważono ich z pojazdu obserwacyjnego – dodała por. Michalska.

“Granicę z Ukrainą łatwiej przejść niż z Polską”. Białoruski pogranicznik o możliwości przeniesienia kryzysu migracyjnego

Rzeczniczka podkreśliła, że przez całą noc na odcinku ochranianym przez placówkę SG w Dubiczach Cerkiewnych odnotowano prowokacje ze strony białoruskich służb.

– Około godz. 2 w nocy patrol białoruski oślepiał nasze patrole laserami. Później rzucił cegłę w stronę polskich patroli, a następnie rzucano kamieniami. Nikt nie doznał obrażeń – powiedziała rzeczniczka.

W zeszłym roku Straż Graniczna zanotowała niemal 40 tys. prób nielegalnego przekroczenia granicy polsko-białoruskiej. W grudniu odnotowano 1,7 tys. prób nielegalnego przekroczenia granicy, w listopadzie 8,9 tys., w październiku 17,5 tys., we wrześniu 7,7 tys., zaś w sierpniu 3,5 tys.

Według danych Straży Granicznej, od początku 2022 r. polsko-białoruską granicę próbowały nielegalnie przekroczyć 96 osoby.

Od 1 grudnia do 1 marca 2022 r. na terenie przy granicy z Białorusią obowiązuje zakaz przebywania. Obejmuje on 115 miejscowości województwa podlaskiego i 68 miejscowości województwa lubelskiego.

„Łukaszenka już swoje ugrał”. Byli białoruscy dyplomaci o kryzysie migracyjnym

pj/belsat.eu wg PAP

Wiadomości