Łukaszenka podpisał ustawę „O ludobójstwie narodu białoruskiego”

Ustawa dotyczy zbrodni przeciwko Białorusinom popełnionym podczas tzw. Wielkiej Wojny Ojczyźnianej.

Nowy akt prawny, jak wyjaśniali autorzy jego projektu, został przygotowany „w celu zachowania pamięci historycznej, umocnienia bezpieczeństwa narodowego oraz przeciwdziałania fałszowaniu wydarzeń i skutków II wojny światowej”. Ustawa została wcześniej uchwalona w dwóch czytaniach przez Izbę Reprezentantów. „Za” było 96 posłów, nikt nie był przeciw, w głosowaniu nie wzięło udziału dwóch parlamentarzystów.

Białoruski parlament zajął się „ludobójstwem Białorusinów”

 

Zgodnie z projektem białoruski kodeks karny zostaje uzupełniony o artykuł dotyczący „negowania ludobójstwa narodu białoruskiego”. Przewidziano za to karę do pięciu lat pozbawienia wolności. A za „recydywę” tej negacji – do dziesięciu lat. Karane ma być „negowanie ludobójstwa narodu białoruskiego podczas Wielkiej Wojny Ojczyźnianej lub w okresie powojennym” w wystąpieniach publicznych, w druku i publikacjach medialnych oraz poprzez wpisy w internecie.

Białoruska prokuratura będzie szukała zbrodniarzy wojennych w Polsce i na Litwie

Ustawa precyzuje też definicję ludobójstwa narodu białoruskiego w czasie II wojny światowej. Są to „zbrodnie popełniane przez nazistów i organizacje nacjonalistyczne podczas II wojny światowej i okresie powojennym, których celem była „systematyczna likwidacja fizyczna narodu białoruskiego”. Za naród białoruski uznano przy tym obywateli radzieckich zamieszkałych wówczas na terytorium BSRR.

Prokuratura Białorusi chce karać weteranów Armii Krajowej

W nowym akcie prawnym zalecono też Prokuraturze Generalnej „podjęcie dodatkowych środków w celu wszechstronnego, pełnego i obiektywnego dochodzenia w sprawie okoliczności ludobójstwa narodu białoruskiego”, a także wszczynanie postępowań karnych wobec wszystkich odpowiedzialnych za te zbrodnie . Rada Ministrów ma zaś podjąć działania na rzecz uwiecznienia pamięci ofiar ludobójstwa, uznania tego faktu i jego potępienia na szczeblu międzynarodowym oraz „edukacji obywateli w tym zakresie”.

Historyk: „sprawa ludobójstwa” to polityczna manipulacja pamięcią o ofiarach wojny

cez/belsat.eu wg zerkalo.io

Wiadomości