Łukaszenka i Putin podpisali dokumenty o integracji. Zatwierdzono też wspólną doktrynę wojskową

Posiedzenie Wyższej Rady Państwa Związkowego odbyło się w formacie online. Alaksandr Łukaszenka przebywał w tym czasie w Mińsku, a prezydent Władimir Putin na Krymie, gdzie brał udział w obchodach Dnia Jedności Rosji.

Podczas posiedzenia Alaksandr Łukaszenka podpisał dekret „O głównych kierunkach realizacji ustaleń porozumienia o utworzeniu Państwa Związkowego na 2021 – 23 rok”.

– 25 lat od momentu podpisania porozumienia o utworzeniu związku Białorusi i Rosji, robimy kolejny ważny krok na drodze do budowy sojuszu – mówił.

Wcześniej dokument awizował Władimir Putin. Chodzi tu o 28 programów sojuszniczych, tak zwanych map drogowych.

Dokument o integracji Białorusi i Rosji, zdj.: Telegram Puł Pierwogo

Władimir Putin zapewniał, że integracja obydwu państw nie ma nic wspólnego z sytuacją wewnętrzną w żadnym z nich. Dodał jednak, że integracja pomoże w zapewnieniu „stabilności i bezpieczeństwa”.

– Będziemy wspólnie przeciwdziałać jakimkolwiek próbom ingerencji w wewnętrzne sprawy naszych suwerennych państw. I Rosja, oczywiście, będzie kontynuować pomoc dla braterskiego białoruskiego narodu – dodał.

Rosyjski prezydent podkreślił, że integracja Białorusi i Rosji może być przykładem dla innych organizacji na terenie byłego Związku Radzieckiego.

– Nie wykorzystujemy w pełnej skali tych możliwości, konkretnych przewag, które dostaliśmy w spadku z czasów ZSRR. Mam na myśli infrastrukturę, energetykę, czy język rosyjski, który nas łączy i pozwala nam łatwo ze sobą rozmawiać – zaznaczył.

Pogłębiona integracja w Państwie Związkowym z Rosją. Co oznacza dla Białorusi?

Na posiedzeniu Wyższej Rady Państwa Związkowego zatwierdzono z kolei wspólną koncepcję polityki migracyjnej, gdzie wskazano obszary działań MSW, organów bezpieczeństwa, służb granicznych i ministerstw spraw zagranicznych. Sekretarz państwa związkowego Dmitrij Mieziencew podkreślił, że zrobiono to biorąc pod uwagę „nowe realia, związane z wzrostem migracji”.

– Aktualność dokumentu na swój sposób potwierdzają też ostatnie wydarzenia na granicy Białorusi i Unii Europejskiej, na które konsekwentnie i profesjonalnie odpowiada republika – chwalił Białoruś Mieziencew.

MSZ Białorusi oskarża Warszawę o prowokację i „megafonową dyplomację”

Przedstawiciele Białorusi i Rosji zatwierdzili też nową doktrynę wojskową. Według Mieziencewa, pozwoli to na podwyższenie poziomu współpracy w polityce obronnej.

– Jej przyjęcie jest związane ze zmianą wojenno-politycznej sytuacji w regionie, pojawienie się nowych wyzwań i zagrożeń dla Białorusi i Rosji, bezprecedensowymi naciskami zewnętrznymi na te kraje – mówił.

Wspólna doktryna wojskowa miała być przyjęta 13 grudnia 2018 roku w Brześciu, ale ówczesny premier Rosji Dmitrij Miedwiediew zażądał „pogłębionej integracji”, na co nie zgodził się Mińsk. Tydzień później prezydent Władimir Putin zatwierdził wspólną doktrynę wojskową Białorusi i Rosji.

Rosja i Białoruś mają przyjąć wspólną strategię wojskową

Początkowo planowano, że Władimir Putin przyjedzie osobiście do Mińska. Zamiast tego wybrał się on jednak na anektowany Krym. Alaksandr Łukaszenka w czasie połączenia z półwyspem prosił o przekazanie jego mieszkańcom pozdrowień i zapewniał, że bardzo chciałby tam pojechać.

– Władimir Władimirowicz obiecywał, że mnie ze sobą weźmie na Krym, pokaże, co tam nowego zrobili. […] A dziś sam jeden pojechał i mnie nie zaprosił – mówił.

Alaksandr Łukaszenka dodał, że jeśli nie na Krym, to z przyjemnością pojedzie do Petersburga.

Putin: Krym i Sewastopol są na zawsze z Rosją

pp/belsat.eu wg Biełta, Swoboda, NN

Wiadomości