Litwa zbudowała pierwsze pół kilometra ogrodzenia granicznego

Spółka Tetas, należąca do grupy energetycznej EPSO-G, która buduje zaporę na granicy litewsko-białoruskiej, podała dziś do wiadomości publicznej, że zainstalowano już 70 km zasieków typu concertina i 0,5 km wysokiego na cztery metry ogrodzenia.

Zgodnie z założeniem pierwszy etap prac – montaż około 100 km dwuczęściowej bariery fizycznej, składającej się z piramidy z zasiek concertina oraz ogrodzenia z zasiekami spiralnymi na szczycie – ma być ukończony do 30 kwietnia 2022 roku.

Litewskie ogrodzenie składa się z piramidalnych zasieków typu Concertina oraz 4-metrowego płotu zakończonego drutem żyletkowym. Zdjęcie: EPSO-G

Szef litewskiej Służby Ochrony Granicy Państwowej (VSAT) Rustamas Liubajevas poinformował dziś w wywiadzie dla radia publicznego LRT o obserwowanym w ciągu ostatnich dwóch tygodni wzmożonym ruchu migrantów na granicy litewsko-białoruskiej.

Minionej doby na granicy litewsko-białoruskiej zawrócono 87 migrantów. Czterech migrantów z Syrii litewska straż graniczna wykryła na pokładzie statku towarowego, którzy przybył do portu w Kłajpedzie.

– Odnotowujemy też przypadki, gdy migranci po stronie białoruskiej są przewożeni z granicy polsko-białoruskiej na naszą granicę i wpychani na terytorium Litwy – poinformował Rustamas Liubajevas.

MSZ Białorusi oskarża Warszawę o prowokację i “megafonową dyplomację”

Szef pograniczników wskazał, że granica litewska jest dla migrantów mniej atrakcyjna niż granica polska.

– Ich celem nie jest Litwa czy Polska. Ich celem są Niemcy. Jeśli przekracza się granicę litewsko-białoruską, podróż znacznie się wydłuża – wskazał Liubajevas.

Poinformował, że tylko siedmiu procentom migrantów udaje się po przekroczeniu granicy litewsko-białoruskiej dotrzeć do granicy z Polską. Poinformował też, że w tym roku z Polski na Litwę zawrócono 41 nielegalnych migrantów.

MON: białoruscy żołnierze zagrozili otwarciem ognia w kierunku naszych żołnierzy

pj/belsat.eu wg PAP

Wiadomości