Lubow Sobol, współpracowniczka Nawalnego skazana na 1,5 roku ograniczenia wolności

Zgodnie z decyzją sądu nie może ona opuszczać domu pomiędzy godziną 22 i 6 rano, uczestniczyć w demonstracjach ani wyjeżdżać poza rejon zamieszkania.

Lubow Sobol była oskarżona o zachęcanie do naruszenia przepisów sanitarnych podczas demonstracji w Moskwie w styczniu.

– Ograniczenie wolności będzie u mnie kontrolowane poprzez bransoletkę na nodze i specjalne urządzenie. Jeśli wykryte zostaną naruszenia, to kara może być zaostrzona – powiedziała Sobol po wyroku.

Prokurator żądał dla Sobol kary dwóch lat ograniczenia wolności. Sąd oświadczył, że opozycjonistka poprzez portale społecznościowe wzywała obywateli, by przyszli na demonstrację, która odbywała się bez zezwolenia władz. Na tym zgromadzeniu – według śledczych – były osoby zakażone koronawirusem.

Rosja będzie bronić wolności słowa. Ale nie u siebie

Sobol – prawniczka, która pracowała w założonej przez Nawalnego Fundacji Walki z Korupcją (FBK)- jest pierwszą skazaną spośród grupy opozycjonistów związanych z Nawalnym, wobec których wszczęto sprawy karne po protestach wywołanych jego aresztowaniem. Śledczy utrzymują, że opozycjoniści, rozpowszechniając w mediach społecznościowych informacje o protestach, wywołali „zagrożenie masowych zachorowań”.

Wśród oskarżonych znaleźli się poza Sobol m.in.: brat opozycjonisty Oleg Nawalny; niegdysiejszy koordynator sztabu Nawalnego w Moskwie Oleg Stiepanow, rzeczniczka opozycjonisty Kira Jarmysz, uczestniczka punkrockowej grupy Pussy Riot, Maria Alochina, szefowa związku zawodowego Związek Lekarzy Anastazja Wasiljewa oraz kilkoro niezależnych radnych z Moskwy.

Rosyjski regulator internetu zażądał od YouTube zablokowania kanału Nawalnego

Demonstracje w obronie aresztowanego w styczniu Nawalnego odbyły się 23 i 31 stycznia oraz 2 lutego w całej Rosji. Wobec tysięcy zatrzymanych wszczęto około stu spraw karnych. Większość oskarżeń dotyczyła użycia przemocy wobec funkcjonariuszy policji.

Wkrótce potem Nawalny został skazany na odbywanie wcześniejszego wyroku w zawieszeniu i osadzony w kolonii karnej w obwodzie włodzimierskim. W czerwcu organizacje założone przez Nawalnego, w tym FBK, zostały uznane za organizacje ekstremistyczne. Sobol, która najpierw zamierzała startować w wyborach parlamentarnych we wrześniu, musiała po zdelegalizowaniu FBK zrezygnować z prowadzenia kampanii wyborczej.

Moskwa chce wydać władzom w Mińsku jeszcze jednego aktywistę – wbrew orzeczeniu ETPCz

pp/belsat.eu wg PAP

Wiadomości