Polska przyjmie wszystkich studentów z Białorusi zagrożonych represjami

Szef kancelarii premiera Michał Dworczyk podkreślał, że białoruscy studenci mogą otrzymywać pomoc z wielu programów prowadzonych przez polski rząd lub finansowanych z budżetu państwa.

Michał Dworczyk dodał w czasie konferencji w Warszawie, że w ubiegłym roku Polska przyjęła 700 osób z Białorusi, w tym studentów i pracowników naukowych.

– Jeśli chodzi o liczbę studentów, mamy fundusze pozwalające nam przyjąć de facto wszystkich zainteresowanych, którzy są zagrożeni represjami – poinformował Dworczyk.

Polscy działacze zwolnieni z aresztu i wydaleni z Białorusi

Minister wskazywał też na działający od 2006r. program Konstantego Kalinowskiego w ramach którego ponad 1700 studentów i pracowników naukowych z Białorusi otrzymało wsparcie i mogło studiować w Polsce.

– W zeszłym roku znacząco powiększyliśmy środki na ten cel. Mamy nadzieję, że jak najszybciej ten fundusz przestanie być potrzebny, podobnie jak inne środki dlatego, że Białoruś stanie się w pełni demokratycznym i suwerennym krajem – powiedział.

Białoruś i Rosja tematami rozmów szefów MSZ państw członkowskich NATO

Michał Dworczyk dopytywany o możliwość przyznawania azylu represjonowanym Białorusinom odparł, że politykę azylową w dużej mierze regulują przepisy unijne.

– Wszystkie osoby, które są zagrożone w jakikolwiek sposób represjami, mogą liczyć na pomoc, wsparcie, w tym także szeregu organizacji pozarządowych działających na terenie Polski – zapewniał szef KPRM.

Zapewnił też, że rząd będzie kontynuował swoje działania na rzecz wspierania przemian demokratycznych na Białorusi. Minister przypomniał jednocześnie, że w minionym roku został stworzony fundusz „Solidarni z Białorusią” (ponad 12 mln euro) i są z niego wydatkowane środki na wspieranie wolnych mediów, osób represjonowanych na Białorusi.

Czym jest „press-chata”? Więzień, który dziś w sądzie targnął się na życie, spędził w niej 51 dni

pp/belsat.eu wg PAP

Wiadomości