Niebezpieczni „Sąsiedzi”. W Moskwie przerwano premierę spektaklu o białoruskich protestach

Sztuka „Sąsiedzi” w reżyserii Siergieja Gindilisa opowiada o ubiegłorocznych wydarzeniach na Białorusi.

Spektakl to wspólny, rosyjsko-białoruski projekt. Jego autorzy proponują widzom spojrzenie na wydarzenia sierpnia 2020 r. na Białorusi oczami osób, które stały się ofiarami brutalności milicji.

– Lekarz, studentka, emigrant, który właśnie wrócił do ojczyzny, producent, aktorka, bagażowa z mińskiego dworca opowiadają o tym, co musieli przeżyć latem 2020 r. – czytamy w opisie przedstawienia.

Afisz spektaklu. Zdj.: teatr.doc/Facebook

Premierę spektaklu zamierzał zaprezentować wczoraj na swoich deskach niezależny Teatr.doc z Moskwy, ale pół godziny po rozpoczęciu przedstawienia, do sali wkroczyła policja. Funkcjonariusze oznajmili, że otrzymali sygnał o ładunku wybuchowym podłożonym w budynku i kazali go natychmiast opuścić – i wykonawcom i widzom.

Aktorzy postanowili grać dalej – spektakl kontynuowano na zewnątrz, mimo ostrzeżeń policji, że wszyscy mogą zostać zatrzymani.

O Białorusinach, którzy przełamali strach. Teatr Miejski w Gliwicach zaprasza na spektakl dramaturga z Mińska

ii, cez/belsat.eu wg svoboda.org

Wiadomości