Rosja: byłemu dziennikarzowi podejrzanemu o zdradę stanu znów przedłużono areszt

Sąd w Moskwie po raz kolejny przedłużył o dwa miesiące areszt dla byłego dziennikarza Iwana Safronowa. Safronow, który w przeszłości pisał dla najważniejszych rosyjskich dzienników – Kommiersanta i Wiedomosti, jest podejrzany o zdradę stanu. W areszcie pozostanie co najmniej do 7 maja.

Safronow porzucił w maju 2020 roku dziennikarstwo i rozpoczął pracę w charakterze doradcy Dmitrija Rogozina, szefa rosyjskiej agencji kosmicznej Roskosmos. Został zatrzymany 7 lipca ubiegłego roku przez Federalną Służbę Bezpieczeństwa (FSB) i oskarżony o zdradę stanu oraz szpiegostwo. Nie przyznaje się do winy.

Doradca szefa Roskosmosu zatrzymany. Jest podejrzany o zdradę stanu

Jak podkreślają rosyjskie media, siedzi już pół roku w areszcie, ale dotąd nie pozwolono zapoznać mu się z materiałami sprawy w ramach, której oczekuje na proces. Jego adwokat wyraził jednak dziś przypuszczenie, że śledztwo może zakończyć się w lipcu.

Według FSB Safronow w 2017 roku przekazał osobie związanej z czeskim wywiadem informacje dotyczące „współpracy wojskowo-technicznej Federacji Rosyjskiej z krajami Afryki i o działalności sił zbrojnych Rosji na Bliskim Wschodzie”. W posiadanie tych danych weszły potem służby amerykańskie.

FSB: Safronow używał do szyfrowania książki o Rosji Jelcyna

Safronow jako dziennikarz zajmował się tematyką obronności i przemysłu zbrojeniowego. Był także akredytowany jako reporter na Kremlu. Rzecznik prezydenta Putina Dmitrij Pieskow zapewnia dziś, że Kreml nie może w żaden sposób interweniować w tej sprawie:

– Jak wiecie, sprawą tą zajmuje się Federalna Służba Bezpieczeństwa – w związku z tym, że zarzuty są bardzo ciężkie. Ale jeszcze raz powtórzę: wtrącać się w to nie mamy możliwości i nie mamy ochoty. Stopień winy i winę Safronowa może określić tylko sąd – mówił Pieskow dziennikarzom.

Za zdradę stanu grozi w Rosji kara do 20 lat pozbawienia wolności.

Rosyjscy dziennikarze bronią kolegi. FSB: Safronow szpiegował dla NATO

cez/belsat.eu wg vot-tak.tv, PAP

Wiadomości