Łukaszenka: nie zrezygnuję z niepodległości Białorusi, ale będę blisko współpracować z Moskwą

Ponad tydzień po rozmowach z rosyjskim prezydentem w Soczi, Alaksandr Łukaszenka postanowił ujawnić, jakie tematy poruszono. Nie podał jednak żadnych szczegółów.

Alaksandr Łukaszenka zaznaczył, że 70 procent informacji, które pojawiały się w mediach, a dotyczyły rozmów to kłamstwa i wymysły. W czasie spotkania w Soczi poruszono wiele kwestii.

– Nawet nie będę wymieniać wszystkich. Ich były dziesiątki. Wiele pytań. Przy tym, dosłownie wszystkie kwestie stosunków białorusko-rosyjskich zostały zrewidowane i omówione – powiedział.

Mowa była, między innymi, o współpracy wojskowej, wspólnych projektach, walkę z różnymi wyzwaniami, w tym zagranicznymi.

– Jesteśmy suwerennym i niepodległym państwem. Dziś świat się zmienił na tyle, że nie można już mówić o tym, że Białoruś powinna wejść w skład Rosji albo Rosja w skład Białorusi, czy mamy się jakoś połączyć tworząc wspólne organy kierownicze. Świat się na tyle zmienił, że jest po prostu głupio pracować w tym kierunku – zaznaczył.

Rosja przekazała Białorusi technologię produkcji szczepionki na koronawirusa

Alaksandr Łukaszenka dodał, że nawet „suwerenne niezależne państwo” może zbudować takie stosunki, które będą bliższe niż Moskwy z poszczególnymi regionami Rosji.

– Mamy twarde przekonanie, że to nasza wspólna ojczyzna, od Brześcia do Władywostoku, gdzie dziś istnieją dwa niepodległe państwa – mówił.

Zapowiedział koordynację polityki obronnej i zagranicznej.

– Jesteśmy zdecydowani (i to nasz wspólny pogląd), aby stworzyć taką unię Białorusi i Rosji w państwie związkowym, że mucha nie siada. Nikt nam nie wypomni, że ktoś zamachnął się na czyjąś niepodległość, suwerenność. Wszystko będzie ładnie i godnie – oświadczył.

Łukaszenka w objęciach Putina

Alaksandr Łukaszenka dodał, że z rosyjskim prezydentem wymienił się informacją wywiadowczą dotyczącą ostatnich wydarzeń na Białorusi i Rosji. Jest także pewny, że wiosna przyniesie kolejne protesty. Zapewnił przy tym, że nie może być mowy o „przekazaniu władzy”, na przykład dzieciom. Tradycyjnie mówił o zagrożeniu ze strony NATO.

– Oni są już tak bezczelni… Dosłownie kilka tygodni temu samoloty NATO wleciały na naszą granicę. Co mieliśmy zrobić? Wystartowaliśmy naszym nowym Su-30 w ich kierunku. Zmyli się na setki kilometrów – mówił.

Zapewnił też, że Białoruś prowadzi „wielowektorową” politykę zagraniczną opartą na interesach gospodarczych, co oznacza kontakty nie tylko z Rosją, która stanowi główny kierunek, ale też z Chinami i Zachodem.

Na Białorusi stworzono rakietę dla systemu Polonez

Alaksandr Łukaszenka powiedział też, że wiele kwestii poruszonych w czasie spotkania zostanie omówionych przez przedstawicieli rządu i bloku siłowego. Przede wszystkim ministra obrony. Przedstawiciele resortu oświadczyli już, że ministerstwa w Mińsku i Moskwie po raz pierwszy podpisały pięcioletni program strategicznego partnerstwa.

pp/belsat.eu wg Biełta

Wiadomości