MSZ w Moskwie „kontroluje” sprawy dwojga Rosjan więzionych na Białorusi

Ambasada Rosji w Mińsku utrzymuje kontakt z krewnymi i prawnikami zatrzymanej Sofii Sapiegi, a w najbliższym czasie urzędnicy konsularni planują odwiedzić skazanego Jegora Dudnikowa – poinformowało rosyjskie MSZ.

– Niezależnie od publicznego rezonansu, obejmujemy stałą kontrolą sprawy wszystkich Rosjan, którzy znajdują się w skomplikowanej sytuacji życiowej, w tym na Białorusi. W szczególności S. Sapiegi i J. Dudnikowa – powiedział w rozmowie z agencją TASS rosyjski wiceminister spraw zagranicznych Andriej Rudenko.

W połowie grudnia urzędnicy konsularni po raz dziewiąty odwiedzili Sapiegę, która według jej własnych słów nadal przebywa w areszcie domowym.

– Nie uskarżała się na stan zdrowia i warunki pobytu. O dalszej linii obrony jej praw będzie można mówić dopiero po wydaniu wyroku przez sąd – powiedział Rudenko.

Porwana z samolotu Sofija Sapiega usłyszała ostateczne zarzuty

23-letnia Sofija Sapiega została zatrzymana w maju ub.r. razem z białoruskim opozycyjnym blogerem Ramanem Pratasiewiczem po przymusowym lądowaniu samolotu linii Ryanair w Mińsku. Pratasiewicz i Sapiega, którzy prywatnie są parą, byli wśród pasażerów samolotu. Władze Białorusi wszczęły wobec Sapiegi sprawy karne o podżeganie do nienawiści na tle społecznym i organizację zamieszek.

Partnerce porwanego dziennikarza grozi co najmniej sześć lat więzienia

Jak stwierdził wiceszef rosyjskiej dyplomacji ambasada w Mińsku monitoruje również sprawę Jegora Dudnikowa. Urzędnicy konsularni spotykali się z nim kilkakrotnie. Ponadto ambasada „pomogła swoim prawnikom w uzyskaniu dofinansowania z Funduszu Wsparcia i Ochrony Praw Rodaków Żyjących za Granicą”.

Mińsk. Rosjanin skazany na 11 lat kolonii karnej w procesie politycznym

Urzędnicy konsularni nie mogli jednak uczestniczyć w posiedzeniach sądu, ponieważ sprawa była rozpatrywana w trybie niejawnym. Rudenko obiecuje jednak, że choć wyrok w sprawie Dudnikowa już zapadł, misja dyplomatyczna będzie nadal działała na rzecz ochrony jego praw. W najbliższym czasie pracownicy konsularni zamierzają spotkać się z nim oraz z jego adwokatem.

Dudnikow został zatrzymany 5 maja z powodu podejrzeń, że był jednym z administratorów czatu na komunikatorze Telegram o nazwie Oddziały Samoobrony Białorusi. Rosjanin mieszkał od około roku na Białorusi. Został oskarżony o organizację akcji naruszających porządek publiczny. Na początku lipca ub.r. białoruski Komitet Śledczy oświadczył, że 20-latek przyznał się do winy.

„Zamknął się w sobie, ma ataki paniki”. Problemy psychiczne Rosjanina aresztowanego na Białorusi

cez/belsat.eu

Wiadomości