Łukaszenka liczy na dialog ze Szwajcarią

Szwajcaria wspiera politykę UE wobec Białorusi. Stosunki między dwoma krajami pozostają napięte także ze względu na skazanie w procesie politycznym w Mińsku obywatelki tych dwóch państw Natalli Hersche.

Alaksandr Łukaszenka wysłał jednak do Berna pozdrowienia z okazji święta narodowego upamiętniającego założenie konfederacji w XIII wieku. W liście pisze, że obydwa narody broniły swojej państwowości i niepodległości.

– Historia nauczyła nas, że pokój, sprawiedliwość i solidarność, to najważniejsze wartości dla każdego państwa i dla całej społeczności światowej – dodał.

Alaksandr Łukaszenka wyraził nadzieję, że dwa państwa będą mogły szybko „wznowić pozytywną dynamikę politycznego dialogu”.

Szef MSZ Szwajcarii o białoruskiej demokratyzacji: „Niełatwa i długa droga”

Na początku lipca Szwajcaria wsparła sankcje Unii Europejskiej przeciwko 78 osobom fizycznym i siedmiu firmom wspierających reżim w Mińsku. W grudniu szwajcarskimi sankcjami został objęty sam Alaksandr Łukaszenka i jego syn Wiktar.

Powodem napięć w stosunkach obydwu państw jest też los Natalli Hersche. Mieszkająca w Szwajcarii od lat obywatelka tego państwa i Białorusi w sierpniu 2020 roku wróciła do ojczyzny i wzięła udział w antyreżimowej demonstracji. Podczas pacyfikacji zerwała kominiarkę funkcjonariuszowi OMONu. Za to została skazana na 2,5 roku więzienia. Regularnie spotykają się z nią szwajcarscy dyplomaci.

Natalla Hersche nie chce szyć mundurów. Za to trafiła do pojedynczej celi

pp/belsat.eu wg Nawiny

Wiadomości