Białoruski biznesmen związany z reżimem Łukaszenki zwolniony z aresztu w Dem. Rep. Kongo

Handlarz bronią, Alaksandr Zingman, został zatrzymany 23 marca. Dotąd nieznane są powody, dlaczego trafił do aresztu.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Białorusi potwierdziło, że biznesmena zwolniono. Nie postawiono mu zarzutów. Według Naszej Niwy, Alaksandr Zingman opuścił już Demokratyczną Republikę Kongo i przebywa w Zimbabwe.

W Dem. Rep. Konga zatrzymano białoruskiego biznesmena związanego z reżimem w Mińsku

Alaksandr Zingman został zatrzymany w Lubumbashi, drugim pod względem wielkości mieście Demokratycznej Republiki Konga po spotkaniu z byłym prezydentem Josephem Kabilą. W czasie przesłuchania nie mógł wyjaśnić powodu swojego przebywania w tym państwie.

Alaksandr Zingman posługuje się dwoma paszportami: amerykańskim i białoruskim. Miejscowa gazeta, Daily Maverick nazywa go handlarzem bronią, który ma powiązania z rządzącym w Mińsku Alaksandrem Łukaszenką. Niewykluczone, że miał zamiar sprzedać broń byłemu prezydentowi, który jest w napiętych stosunkach z rządzącymi.

UE przedłuża embargo na broń dla Białorusi. Mińsk „rozczarowany”

Z kolei białoruskie media przypominały, że Alaksandr Zingman był przez wiele lat osobą niepubliczną, aż do stycznia 2019 roku, gdy został konsulem honorowym Zimbabwe w Mińsku. Jak wyjaśnił Biełsat, jego biuro znajdowało się w Hotelu Prezydent zarządzanym przez administrację prezydenta. Kwestiami afrykańskimi zajmuje się Wiktar Szejman, jeden z najbliższych współpracowników Alaksandra Łukaszenki, podejrzewany o zlecanie na przełomie lat dziewięćdziesiątych i dwutysięcznych zabójstw na tle politycznym. Alaksandr Zingman miał zajmować się eksportem maszyn i broni do Afryki. Według afrykańskich mediów, kontroluje on zarejestrowaną w Zjednoczonych Emiratach Arabskich firmę Aftrade DMCC. Sam biznesmen zaprzeczał, jakoby zajmował się eksportem broni do tych państw.

pp/belsat.eu wg tut.by

Wiadomości