Dramatyczny apel zza krat: Cichanouski zdołał wygłosić własne „orędzie noworoczne”

Nagranie przemówienia blogera skazanego na 18 lat kolonii karnej udało się przekazać na wolność z aresztu śledczego. Opublikował je kanał „Strana dla Żyzni” w YouTube.

– Przyjaciele! – zwraca się mąż Swiatłany Cichanouskiej do Białorusinów. – 2020 rok witałem w areszcie śledczym. 2021 – w więzieniu w Żodzinie. 2022 witam z wyrokiem 18 lat. Reżim chce, abym zdechł w więzieniu. Aby prawda i sprawiedliwość zamilkły.

Siarhiej Cichanouski skazany. Wyrok – 18 lat kolonii karnej

Nie proszę was, abyście wzięli mnie w obronę – mogliście to zrobić w czerwcu 2020 roku. Nie proszę was, abyście stanęli w obronie uczciwych wyborów – mogliście to zrobić w sierpniu 2020 roku. Nie proszę was, abyście stanęli w obronie niezależnych mediów i obrońców praw człowieka – mogliście to zrobić w 2021 roku.

Proszę w 2022 roku, aby nie polegać na „kimś tam”. Oprócz was nikt nie będzie walczył o wasze prawa. Nikt oprócz was nie powstrzyma bezprawia. Życzę wam, abyście stali się obywatelami, którzy wezmą odpowiedzialność za Białoruś.

Walczcie o swoje prawa! Chcę, abyśmy przeszli do końca ten szlak, którym wyruszyliśmy!

Wideo z apelem Siarhieja Cichanouskiego:

Opublikowane nagranie zawiera też piosenkę „Etot put’” (Ta droga) w wykonaniu jednego ze współpracowników Cichanouskiego i Wolnego Chóru. Słowa do niej napisał sam bloger – już za kratami.

W momencie gdy opublikowano to wideo, noworoczne orędzie jego żony Swiatłany Cichanouskiej obejrzano ponad 550 tys. razy na samym YouTubie (nie licząc transmisji na żywo w Internecie i w telewizji Biełsat). Dwa razy więcej niż przemówienie Alaksandra Łukaszenki z tej samej okazji.

„Nawet w najciemniejsze dni widzę światło”. Noworoczne orędzie Swiatłany Cichanouskiej

aa, cez/belsat.eu

Wiadomości