Chuligan skopał… bałwana. Pójdzie siedzieć?

23-letni mieszkaniec Smorgoni zaatakował podświetloną figurę bałwana stojącą w centrum miasta. Za swój wybryk może trafić na kilka lat do więzienia.

Młody mężczyzna wymierzył bałwanowi kilkanaście kopniaków, a kiedy ażurowa figura upadła na ziemię, próbował jeszcze po niej skakać. Cały incydent zarejestrowała kamera monitoringu miejskiego.

Wideo z monitoringu:

Milicja zatrzymała sprawcę niemal od razu i równie szybko wszczęto przeciwko niemu postępowanie. Przy czym postępowanie z artykułu kodeksu karnego. Za przwidziane przezeń „chuligaństwo” młodzieńcowi grozi grzywna, prace społeczne, prace poprawcze, ale również nawet ograniczenie lub pozbawienie wolności do 3 lat.

W Homlu przed sądem stanął mężczyzna, który ulepił bałwana z patriotycznym hasłem

Komentujące te sprawę media zastanawiają się, dlaczego wobec pogromcy bałwanów nie zastosowano znacznie łagodniejszego artykułu „drobne chuligaństwo” z kodeksu wykroczeń. „Chuligaństwo” ujęte w kodeksie karnym oznacza bowiem „celowe działania, które rażąco naruszają porządek publiczny i są wyrazem oczywistego braku poszanowania do społeczeństwa i którym towarzyszy użycie przemocy lub groźba jej użycia, zniszczenie lub uszkodzenie cudzego mienia lub wyróżnia się z powodu wyjątkowego cynizmu”.

Ulepili bałwana z Pogonią. Przyjechała po nich milicja

aa, cez/belsat.eu

Wiadomości