Zabłąkanych w puszczy Białorusinów uratowała polska Straż Graniczna

Foto

Zdj. strazgraniczna.pl

Pechowi podróżni padli ofiarą nawigacji samochodowej.

W poniedziałek, 17 grudnia dyżurny jednostki policji w Sejnach otrzymał na numer 112 zgłoszenie od proszącej o pomoc kobiety. Według jej relacji jechała wraz z synem autem i utknęła w zaspie śnieżnej, „gdzieś w środku lasu”. Zgłaszającą była 43-letnia Białorusinka, a jej 23-letni syn prowadził auto.

Z informacji, jakie przekazała obywatelka Białorusi wynikało, że razem z synem podróżowała w kierunku Litwy. Chcąc jak najszybciej dotrzeć do celu cudzoziemcy użyli nawigacji samochodowej, która poprowadziła ich przez leśne drogi. Zgubili się i próbowali zawrócić, ale na wąskiej i pokrytej grubą warstwą śniegu drodze ich auto utknęło.

Z relacji kobiety wynikało, że najprawdopodobniej mogą znajdować się w okolicy miejscowości Rygol w Puszczy Augustowskiej. Współdziałające patrole Straży Granicznej ruszyły im na pomoc.

Przerażonych Białorusinów po kilku godzinach poszukiwań odnaleźli funkcjonariusze z placówki w Płaskiej. Co prawda samochodowa nawigacja zawiodła i tym razem: natrafiono na nich kilka kilometrów dalej od podawanej przez nich lokalizacji, w okolicy miejscowości Stanowisko.

Funkcjonariusze Straży Granicznej pomogli wydobyć auto z zaspy, a uratowani z opresji obywatele Białorusi cali i zdrowi mogli kontynuować swoją podróż.

Zobacz także:

cez/belsat.eu

Zobacz też
Komentarze