Za reportaż z Himalajów – do białoruskiego sądu

Foto

Współpracująca z Biełsatem niezależna dziennikarka pojechała w Himalaje, gdzie zrobiła fotoreportaż. Po powrocie została oskarżona o nielegalną produkcję medialną, choć pracowała w Nepalu dla TVP.

Fotoreportaż Łarysy Szczyrakowej „Krajobrazy zapierające dech w piersiach. Najwyższe góry świata oczami mieszkańców Homla” pojawił się na belsat.eu 16 maja.

– Białoruscy milicjanci kierują się dziwną logiką: zdjęcia robiłam w nepalskich Himalajach, podczas podejścia na ośmiotysięcznik Manaslu, a oskarżono mnie o to, że bez akredytacji MSZ Białorusi, pracowałam dla zagranicznych mediów. W Nepalu nie było do mnie pretensji, a w ojczystej Białorusi pojawiły się. Aż chce się powtórzyć słowa szlagieru [Maszy Rasputinej] „Puśćcie mnie w Himalaje” – powiedziała Łarysa Szczyrakowa.

Dziennikarka zwraca też uwagę na niedorzeczność innych fragmentów milicyjnego zawiadomienia o popełnieniu wykroczenia. Według jego autora, dzielnicowego Siarhieja Prymakowa, materiał pojawił się jako „temat w eterze stacji telewizyjnej”, chociaż fotoreportaż wydano jedynie na stronie belsat.eu.

– I śmieszno, i straszno. Ale taką fantastykę sądy przyjmują na poważnie i na podstawie tych protokołów nakładają astronomiczne grzywny – mówi Szczyrakowa.

Nie wiadomo jeszcze, kiedy sąd w Homlu rozpatrzy sprawę zdjęć z Himalajów – dziennikarka nie odstała jeszcze wezwania na rozprawę.

6 lipca Łarysa Szczyrakowa ma stawić się przed sądem w związku z kolejnym oskarżeniem o „działalność dziennikarską bez akredytacji”. Łarysa odpowie za materiał „Dziś w asfaltowej jamie giną zwierzęta. Czy jutro zginą ludzie?”.

Łarysa Szczyrakowa jest jednym z dziennikarzy, którzy od dwóch lat są stale prześladowani przez sądy i milicję. Za swoją pracę trafiają do aresztów i są zmuszani do opłacania wysokich grzywien. Wyroki skazujące nie są zgodne z prawem – niezależni dziennikarze są oskarżani o pracę bez akredytacji MSZ dla zagranicznego medium (TVP), choć prawo nie wymaga jej od freelancerów. Jednocześnie Białoruś od lat odmawia wydania akredytacji dziennikarzom Biełsatu.

Czytajcie również:

nm, pj/belsat.eu, wg. baj.by

Zobacz też
Komentarze