Współpracowniczka Biełsatu znów oskarżona o pracę bez akredytacji


Kaciaryna Bachwaława(Andrejewa) znów stanie przed sądem. Jest oskarżona o przeprowadzenie „nielegalnego” wywiadu z milicjantem podczas transmisji na żywo z protestu przeciwko podatkowi dla bezrobotnych w Brześciu 5 marca.

Milicja skierowała protokół w tej sprawie do sądu. Świadkiem jest milicjant Wiaczesłau Piesecki. Dziennikarka nie otrzymała jeszcze oficjalnego pozwu – nie jest więc znana data rozprawy.

Kaciaryna Bachwaława została po raz pierwszy zatrzymana podczas transmisji na żywo z Orszy 12 marca i spędziła noc w areszcie w oczekiwaniu na rozprawę. Postawiono jej zarzuty pracy na rzecz niezarejestrowanego kanału Biełsat oraz niepodporządkowania się poleceniom funkcjonariuszy. Następnego dnia dziennikarka została skazana na grzywnę 690 rubli – w przeliczeniu ok. 1,5 tys. zł.

Jb/ www.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze