Dziennikarz Biełsatu pomógł w ujawnieniu korupcyjnych związków prorosyjskiego polityka na Litwie


Dziennikarz Biełsatu Stanisłau Iwaszkiewicz

Chodzi o Artūrasa Skardžiusa, posła na litewski Sejm z frakcji socjaldemokratycznej. Jest on uważany za jednego z najbardziej wpływowych prorosyjskich lobbystów w litewskim parlamencie.

Opozycja parlamentarna zebrała już wystarczającą liczbę podpisów, aby wszcząć procedurę pozbawienia Skardžiusa mandatu poselskiego.

Podstawą rozpoczęcia tych działań stało się wspólne śledztwo dziennikarskie, w którym wraz litewskim portalem 15min.lt oraz Organized Crime and Corruption Reporting Project wziął dziennikarz Biełsatu Stanisłau Iwaszkiewicz.

Dochodzenie ujawniło związki korupcyjne litewskiego polityka z białoruskim koncernem energetycznym Biełenerha oraz z rosyjskim Gazpromem. Kolejne schematy korupcyjne wyszły na jaw dzięki pracom komisji śledczej powołanej w litewskim parlamencie.

Artūras Skardžius. Zdj. 15min.lt

Podczas jednego z przesłuchań stanął przed nią biznesowy partner rodziny Skardžiusów, który zeznał, że białoruskie biznesy polityka były finansowane przez miński Biełhazprambank. Uznano to za skandal, ponieważ oficjalnie Artūras Skardžius opowiada się przeciwko zacieśnianiu związków gospodarczych z przedsiębiorstwami kontrolowanymi przez Rosję. Deklarował się m.in. jako przeciwnik budowy terminalu Gazpromu na Litwie.

II, cez/belsat.eu

Zobacz też
Komentarze