Walka z korupcją po białorusku: łapówkarze zostaną bez emerytur


– Główne ukierunkowanie ustawy to profilaktyka – zapewnia Prokuratura Generalna.

Dziś weszła w życie nowa ustawa o walce z korupcją. Przewiduje ona, że urzędnicy – łapownicy zostaną pozbawieni emerytur za wysługę lat. Pozostanie im tylko ta, która należy się z racji wieku. Oprócz tego będzie im konfiskowane mienie, którego wartość o 25 proc. przewyższa ich legalne dochody.

Skorumpowani urzędnicy nie będą mogli zajmować stanowisk kierowniczych oraz pracować w urzędach państwowych, jeżeli wcześniej popełnili ciężkie lub bardzo ciężkie przestępstwo na szkodę administracji publicznej. To samo będzie dotyczyć przypadków, w których przestępstwo popełniono przy użyciu stanowiska służbowego.

W porównaniu z poprzednią ustawą, niektóre normy nowej zostały jednak złagodzone. Usunięto zapis o odpowiedzialności za nieznaczne nieścisłości przy deklarowaniu dochodów i mienia.

„Główne ukierunkowanie ustawy to profilaktyka korupcji. Sens nowych norm prawnych polega na tym, aby uprzedzić fakty łamania prawa, zlikwidować luki w ustawodawstwie, które wpływałyby i sprzyjałyby popełnianiu takich przestępstw jak np. kradzież przy użyciu stanowiska służbowego i łapownictwo we wszystkich jego formach, zwłaszcza w sferze administracji państwowej i gospodarki” – wyjaśnia rzecznik prasowy Prokuratury Generalnej Piotr Kisialou.

Właśnie pod hasłami walki z korupcją w 1994 roku doszedł do władzy pierwszy i jak dotąd niezmienny prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka. W najnowszym rankingu antykorupcyjnym, który ogłosiła organizacja Transparency International, Białoruś nadal zajmuje odległe, 119 miejsce na świecie.

TI

DD, cez, belsat.eu

Zobacz też
Komentarze